Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Strategowie z JPMorgan Chase & Co. twierdzą, że przyczyną rekordowo wysokich cen BTC nie jest wprowadzenie funduszu ProShares Bitcoin Strategy ETF. Zamiast tego, to obawy o rosnącą inflację uczyniły z cyfrowego aktywa atrakcyjną opcję inwestycyjną.

Moment, na który czekało wiele osób w społeczności kryptowalutowej, nadszedł 19 października. W tym dniu w życie wszedł ETF ProShares Bitcoin Strategy oparty na kontraktach terminowych. Pod symbolem BITO rozpoczął on notowania na New York Stock Exchange. Tym samym stał się on pierwszym tego typu produktem zatwierdzonym w Stanach Zjednoczonych.

W ciągu pierwszego dnia od uruchomienia wygenerował on ogromne obroty. Właściwie stał się nawet drugim w historii funduszem o największym wolumenie handlu. Krótko po tym, wartość BTC w USD skierowała się prosto na północ w kierunku nowego rekordu wszechczasów na poziomie około 67 000 USD.

Bitcoin VS Złoto

Jednak według strategów JPMorgan, w tym dyrektora zarządzającego Nikolaosa Panigirtzoglou, to inny czynnik doprowadził bitcoina do tego kamienia milowego. Specjaliści wskazali, że kryptowaluta zastąpiła w ostatnich miesiącach złoto jako zabezpieczenie przed inflacją i to właśnie dlatego ruszyła z impetem na północ.

Samo w sobie, mało prawdopodobne jest, aby uruchomienie BITO zapoczątkowało nową fazę znacznie większej ilości świeżego kapitału wchodzącego w bitcoina. Zamiast tego uważamy, że postrzeganie bitcoina jako lepszego zabezpieczenia przed inflacją niż złoto jest głównym powodem obecnej zwyżki. Od września narracja ta wywowała alokację środków z funduszy ETF na złoto do funduszy Bitcoina.

Zespół JPMorgan zauważył, że ostatnie kilka tygodni nie było aż tak udane dla metalu szlachetnego. Biorąc pod uwagę szerszy okres, bitcoinowe ETF-y znacznie wyprzedziły te oparte na złocie.

Skomentuj lub zostaw opinię


Administracja nie odpowiada za komentarze i opinie dodawane na forum publicznym.