W świecie kryptowalut co chwilę pojawiają się nowe projekty. Jedne zyskują ogromną popularność, inne znikają równie szybko, jak się pojawiły. Od kilku lat jednym z najgłośniejszych i najbardziej kontrowersyjnych tematów jest Pi Network. Projekt ten obiecywał “kopanie” kryptowaluty za pomocą smartfona, bez zużywania baterii. Brzmiało to zbyt pięknie, aby było prawdziwe.
Miliony ludzi na całym świecie codziennie “klikały” w aplikacji Pi, gromadząc cyfrowe monety, które przez lata nie miały żadnej oficjalnej wartości. Teraz, gdy projekt jest w trakcie migracji do sieci głównej (Mainnet), a monety trafiły na niektóre giełdy, ich cena jest tematem gorących dyskusji i spekulacji. To rodzi fundamentalne pytanie: czy Pi Network to rewolucja, która w końcu się materializuje, czy może bańka, która właśnie pęka? W tym artykule postaramy się dokładnie wyjaśnić, co to jest Pi Network, przeanalizować jego działanie w świetle nowych faktów, zebrać kluczowe opinie i odpowiedzieć na zaktualizowane pytanie: czy to był scam, czy jest to ryzykowny, ale legalny projekt?
Miliony ludzi na całym świecie codziennie “klikają” w aplikacji Pi, gromadząc cyfrowe monety, które… obecnie nie mają żadnej oficjalnej wartości. To rodzi fundamentalne pytanie: czy Pi Network to rewolucja na miarę wczesnego Bitcoina, czy może jeden z najbardziej wyrafinowanych sposobów na stratę czasu? W tym artykule postaramy się dokładnie wyjaśnić, co to jest Pi Network, przeanalizować jego działanie, zebrać kluczowe opinie i odpowiedzieć na nurtujące pytanie: czy to scam?
Założenie Pi Network: Projekt został uruchomiony w 2019 roku przez grupę absolwentów Uniwersytetu Stanforda. Ich główną misją jest stworzenie kryptowaluty i platformy smart kontraktów, która byłaby bezpieczna, łatwa w obsłudze i dostępna dla każdego, kto posiada smartfon.
- Co to jest Pi Network? Dokładne wyjaśnienie
- Jak działa Pi Network? Role i fazy projektu
- Wartość Pi Coin – Ile jest warta moneta Pi?
- Nadchodzące zmiany: Protokół 23 i ISO 20022
- Opinie o Pi Network – Entuzjazm kontra głęboki sceptycyzm
- Czy Pi Network to SCAM? Analiza ryzyka
- Porównanie Pi Network z Bitcoinem i Ethereum
- Wskazówki dla zainteresowanych – Czy warto dołączyć?
- Podsumowanie
- Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Co to jest Pi Network? Dokładne wyjaśnienie
Pi Network to projekt kryptowalutowy, który różni się od większości znanych nam walut, takich jak Bitcoin. Główna różnica polega na sposobie “wydobywania” (lub raczej dystrybucji) monet. Zamiast używać potężnych komputerów do rozwiązywania skomplikowanych problemów matematycznych (metoda Proof-of-Work), Pi Network używa aplikacji mobilnej.
Użytkownik, zwany “Pionierem”, musi jedynie raz na 24 godziny otworzyć aplikację i nacisnąć przycisk, aby potwierdzić swoją aktywność. W zamian za to otrzymuje określoną liczbę monet Pi. Twórcy twierdzą, że ten proces nie obciąża telefonu, nie zużywa baterii ani danych pakietowych, ponieważ nie jest to prawdziwe “kopanie” (mining). Jest to raczej forma dystrybucji monet (podobna do “kranu” – faucet), która ma na celu zbudowanie dużej i zaangażowanej społeczności jeszcze przed pełnym uruchomieniem sieci.
Rdzeniem technologicznym Pi ma być protokół oparty na Stellar Consensus Protocol (SCP). W dużym uproszczeniu, jest to system, w którym użytkownicy tworzą “kręgi zaufania” (Security Circles), wzajemnie poręczając za swoją wiarygodność. Ma to zabezpieczać sieć przed oszustwami i fałszywymi transakcjami, nie wymagając jednocześnie ogromnej mocy obliczeniowej. Zrozumienie, co to jest Pi Network, wymaga więc oddzielenia marketingu (kopanie na telefonie) od technologii (dystrybucja oparta na SCP).
Jak działa Pi Network? Role i fazy projektu
Ekosystem Pi opiera się na kilku rolach, które użytkownicy mogą pełnić, aby zwiększyć swoje “tempo wydobycia” monet. To właśnie ten mechanizm budzi skojarzenia z marketingiem sieciowym (MLM), co jest jednym z głównych zarzutów wobec projektu.
Role w ekosystemie Pi
-
- Faza 2: Testnet (Sieć Testowa). Uruchomienie portfela (Pi Wallet), oprogramowania Node i umożliwienie deweloperom tworzenia pierwszych aplikacji (Pi Apps) w środowisku testowym. Transakcje odbywały się przy użyciu testowych monet Pi, bez realnej wartości.
- Faza 3: Mainnet (Sieć Główna). To jest kluczowy etap, który obecnie (pod koniec 2025 roku) jest w toku.
- Enclosed Mainnet (Zamknięta Sieć Główna): Był to długi etap przejściowy. Sieć główna działała, ale “za firewallem”. Użytkownicy po weryfikacji KYC mogli przesyłać swoje Pi do portfela Mainnet i używać ich wewnątrz ekosystemu Pi (np. w aplikacjach). Nie było możliwości wypłacenia Pi na giełdę.
- Migracja do Mainnetu i wyzwania (Stan na Październik 2025): Projekt jest w trakcie burzliwej transformacji. Zgodnie z doniesieniami, ponad 12 milionów użytkowników zostało już zmigrowanych do sieci Mainnet. Do obiegu trafiło ponad 8 miliardów monet PI. Ostatnie raporty (z października 2025) wskazują na gwałtowne przyspieszenie, z 2,69 milionami Pionierów migrujących w ciągu zaledwie jednego tygodnia, co jest efektem masowej weryfikacji KYC.
- Open Mainnet (Otwarta Sieć Główna): Mimo trwającej migracji, sieć nadal nie jest w pełni “otwarta”. Pełne połączenie ze światem zewnętrznym i notowania na głównych giełdach są wciąż celem, który zależy od wdrożenia nowych protokołów.
Wartość Pi Coin – Ile jest warta moneta Pi?
To pytanie nie ma już odpowiedzi “zero”, ale odpowiedź wciąż jest skomplikowana. Oficjalna wartość Pi Coin (Pi) jest wysoce niestabilna i spekulacyjna. Po latach zerowej wartości, moneta (lub jej instrumenty pochodne IOU) trafiła na niektóre giełdy, ale jej historia cenowa jest burzliwa.
Dane rynkowe (Koniec 2025): Według danych rynkowych, cena PI drastycznie spadła – o 17% w ciągu ostatnich 30 dni i 45% w ciągu 90 dni. Notowania z października 2025 wskazują na cenę około $0.374. Inne dane historyczne wspominają o szczycie na poziomie $2.79 i spadku do $0.24.
Spadek ten jest tłumaczony przez analityków m.in. “inflacją strukturalną”. Do obiegu trafia coraz więcej monet z migracji (obecnie ponad 8 miliardów PI), a mechanizmy “odblokowywania” tokenów generują stałą presję na sprzedaż.
Sam zespół Pi Network (Pi Core Team) przez długi czas ostrzegał, że notowania IOU na giełdach są nieautoryzowane. Obecnie, mimo że migracja trwa, rynek wciąż jest pełen niepewności. Pojawiła się też aktywność “wieloryba”, który od maja 2025 zgromadził 331 milionów PI (o wartości ok. 114 mln USD), co może krótkoterminowo stabilizować cenę.
Nadchodzące zmiany: Protokół 23 i ISO 20022
O przyszłości projektu mają zadecydować dwie kluczowe aktualizacje:
-
-
- Protokół 23 (Wrzesień 2025): Ta aktualizacja ma na celu zwiększenie skalowalności i bezpieczeństwa. Wprowadza m.in. węzły (Nodes) oparte na systemie Linux oraz mechanizmy zdecentralizowanej weryfikacji KYC. Według raportów, ponad 65 milionów użytkowników przeszło już weryfikację KYC, co tworzy infrastrukturę pod zgodny z regulacjami ekosystem DeFi.
- Integracja z ISO 20022 (22 Listopada 2025): To kluczowa data dla projektu. Integracja z globalnym standardem przesyłania wiadomości finansowych (używanym przez banki i systemy płatności) ma na celu zbliżenie Pi do tradycyjnej bankowości. Ma to umożliwić tańsze i szybsze płatności transgraniczne, potencjalnie integrując Pi z systemem SWIFT i stawiając je w jednym rzędzie z kryptowalutami takimi jak XRP czy XLM.
-
Technologia Pi, oparta na Stellar Consensus Protocol (SCP), jest postrzegana jako dobrze przygotowana do takiej integracji, ponieważ jest energooszczędna i wspiera zgodność z regulacjami.
Opinie o Pi Network – Entuzjazm kontra głęboki sceptycyzm
Społeczność kryptowalut jest w sprawie Pi Network skrajnie podzielona. Analizując opinie o Pi Network, można wyróżnić dwie przeciwstawne grupy.
Pozytywne opinie i nadzieje (Zwolennicy)
-
-
- Wizja i dostępność: Zwolennicy wierzą w wizję twórców – kryptowalutę dla mas. Podkreślają, że Pi obniża próg wejścia do świata krypto do zera. Nie trzeba drogiego sprzętu ani wiedzy technicznej.
- Ogromna społeczność: Projekt zgromadził dziesiątki milionów użytkowników, z czego (według danych) ponad 65 milionów przeszło weryfikację KYC. Taka baza to potężny kapitał i fundament pod ekosystem (w rozwoju jest podobno 20 000 aplikacji).
- “Nic nie tracę”: Popularne podejście “co mi szkodzi klikać”. Użytkownicy traktują to jak grę lub loterię. Skoro nie inwestują pieniędzy, ryzyko finansowe jest zerowe.
- Powolny postęp (który w końcu nadszedł): Entuzjaści wskazują, że projekt *w końcu* zaczął dostarczać. Migracja 12 milionów użytkowników do Mainnetu oraz plany integracji z ISO 20022 to dla nich dowody, że nie był to “martwy” projekt.
-
Pierwsze opinie o Pi Network budowały się na fali entuzjazmu związanego z łatwym “kopaniem” i wizją powtórzenia sukcesu Bitcoina.
Negatywne opinie i krytyka (Sceptycy)
-
-
- Niska wartość i presja rynkowa: Główny zarzut to fakt, że po latach oczekiwań cena monety jest bardzo niska (ok. $0.374). Krytycy wskazują, że 8 miliardów monet w obiegu (a będzie więcej) to zbyt dużo, by cena mogła znacząco wzrosnąć. Poziom oporu na $0.71 jest trudny do przebicia.
- Struktura marketingu sieciowego (MLM): System poleceń (Ambasador) mocno przypomina piramidę lub schemat MLM. Najwięcej “kopią” ci, którzy są na szczycie i zaprosili najwięcej osób.
- Brak przejrzystości: Mimo migracji, projekt jest wciąż w pełni kontrolowany przez zespół (Core Team). Kod sieci nie jest w pełni otwarty (open-source), co budzi obawy.
- Frustracja “górników” i konkurencja: Jednocześnie rośnie frustracja “górników” z powodu coraz niższych stawek bazowych “kopania”. Pojawiają się też konkurenci, tacy jak Remittix ($RTX), który oferuje bardzo niskie opłaty za przekazy (0.1%), stanowiąc wyzwanie dla ambicji Pi w sektorze DeFi.
-
Te negatywne głosy sprawiają, że dominujące opinie o Pi Network w kręgach eksperckich są co najmniej chłodne.
Czy Pi Network to SCAM? Analiza ryzyka
To najważniejsze pytanie. Aby na nie odpowiedzieć, musimy zdefiniować, co rozumiemy przez “scam” (oszustwo).
Czym jest SCAM w kontekście Pi?
Jeśli scamem nazwiemy projekt, który wyłudza pieniądze (jak klasyczna piramida finansowa typu BitConnect), to Pi Network na ten moment nim nie jest. Projekt nie prosi użytkowników o wpłacanie pieniędzy, aby “kopać”.
Jednak oszustwo może mieć inną formę. Co, jeśli produktem nie jest moneta Pi, ale… sami użytkownicy?
Argumenty “ZA” (Że Pi Network to forma scamu)
Krytycy wskazują na dwa główne sposoby, w jakie twórcy Pi mogą zarabiać na użytkownikach, nie dając im nic wartościowego w zamian:
-
-
- 1. Przychody z reklam (Ad Revenue): Aplikacja Pi Network wyświetla reklamy. Przy bazie liczącej dziesiątki milionów aktywnych użytkowników, którzy otwierają aplikację codziennie, generuje to ogromne, realne przychody dla twórców. Krytycy twierdzą, że “kopanie” Pi to tylko gra, która ma na celu utrzymanie zaangażowania i maksymalizację zysków z reklam. Użytkownicy “pracują” (oglądają reklamy), a w zamian dostają bezwartościowe punkty w bazie danych.
- 2. Zbieranie danych (Data Harvesting): To poważniejszy zarzut, który w świetle nowych danych nabrał na sile. Aby w pełni korzystać z Pi i przenieść monety do Mainnetu, użytkownik musi przejść proces KYC (Know Your Customer). Zrobienie tego przez 65 milionów ludzi to operacja na niewyobrażalną skalę.
-
Pytanie brzmi: dlaczego projekt, który wciąż ma tak niską wartość rynkową, wymaga tak wrażliwych danych od milionów ludzi? Sceptycy obawiają się, że Pi Network to gigantyczna operacja zbierania danych osobowych. Nawet jeśli dane nie są sprzedawane, samo ich przechowywanie stanowi ogromne ryzyko. Jeśli projekt ostatecznie zawiedzie, a cena spadnie do zera, twórcy pozostaną z jedną z największych baz zweryfikowanych danych osobowych na świecie.
Te argumenty mocno wpływają na negatywne opinie o Pi Network i są powodem, dla którego wielu ekspertów ds. bezpieczeństwa wciąż odradza udział w projekcie.
Argumenty “PRZECIW” (Że Pi Network to legalny projekt)
-
-
- Weryfikacja KYC jest standardem: Zwolennicy bronią procesu KYC, twierdząc, że jest on absolutnie niezbędny, zwłaszcza w kontekście planowanej integracji z ISO 20022 i systemami bankowymi. Jest też jedynym sposobem, aby upewnić się, że jeden użytkownik nie założył setek fałszywych kont (botów).
- Reklamy finansują rozwój: Utrzymanie serwerów dla 65 milionów użytkowników i rozwój protokołów kosztuje. Zwolennicy argumentują, że dobrowolne (można je wyłączyć w ustawieniach) reklamy to uczciwy sposób na finansowanie projektu.
- Renomowani założyciele: Projekt jest prowadzony przez osoby z wykształceniem zdobytym na Stanfordzie (Dr. Nicolas Kokkalis, Dr. Chengdiao Fan). Trudno uwierzyć, że ludzie o takiej renomie ryzykowaliby całą swoją karierę dla prostego oszustwa.
-
Więc SCAM czy nie?
Pi Network najprawdopodobniej nie jest klasycznym oszustwem finansowym (nie tracisz pieniędzy, chyba że spekulujesz na giełdzie), ale jest to projekt, który ewoluował od “pustej obietnicy” do “realnego, ale skrajnie ryzykownego aktywa”.
Można go postrzegać jako wielki eksperyment społeczny. Prawdziwe pytanie brzmi: czy ta gigantyczna baza 65 mln użytkowników i 8 mld monet (i wciąż rosnąca) zdoła wygenerować realną wartość i popyt poprzez 20 000 aplikacji, czy też zapadnie się pod własnym ciężarem i presją sprzedażową? Na to pytanie nikt poza zespołem Pi nie zna dziś odpowiedzi. Ważne jest, aby rozumieć co to jest Pi Network w pełni, zanim podejmie się decyzję o przekazaniu swoich danych.
Porównanie Pi Network z Bitcoinem i Ethereum
Aby lepiej zrozumieć, czym (i czym nie jest) Pi, warto zestawić je z gigantami rynku.
Wskazówki dla zainteresowanych – Czy warto dołączyć?
Jeśli po przeczytaniu tego artykułu nadal zastanawiasz się nad dołączeniem do Pi Network, oto kilka praktycznych wskazówek, które pomogą Ci podjąć świadomą decyzję.
Wskazówka 1: Zrozum, że to nie są “darmowe pieniądze”
Nic nie jest za darmo. W Pi Network “płacisz” swoim czasem (codzienne klikanie), uwagą (oglądanie reklam) oraz, co najważniejsze, swoimi danymi osobowymi, jeśli zdecydujesz się na KYC. Zastanów się, czy potencjalna, niepewna nagroda w przyszłości jest warta tej ceny.
Wskazówka 2: Uważaj na spekulację
Chociaż Pi jest notowane na niektórych giełdach, jego cena jest skrajnie niestabilna (spadki o 45% w 90 dni). Nie inwestuj pieniędzy, których nie możesz stracić. Ogromna podaż ponad 8 miliardów monet i stała presja na sprzedaż czynią to aktywem o bardzo wysokim ryzyku.
Wskazówka 3: Dokładnie przemyśl KYC
Przesłanie skanu dowodu osobistego to poważna sprawa. Robisz to na własne ryzyko. Zanim to zrobisz, zadaj sobie pytanie: czy ufasz firmie Pi Network Core Team na tyle, by powierzyć jej swoje najbardziej wrażliwe dane?
Wskazówka 4: Nie traktuj tego jako “pewnej” inwestycji
Jeśli zdecydujesz się dołączyć, traktuj Pi Network jak eksperyment. Nie buduj na tym swojej przyszłości finansowej. Mimo gigantycznej bazy 65 milionów zweryfikowanych użytkowników, rynek obecnie wycenia monetę na centy. Dokładne zrozumienie co to jest Pi Network pozwoli uniknąć rozczarowań.
Podsumowanie
Pi Network to bez wątpienia fenomen społecznościowy, który w końcu zaczął materializować niektóre ze swoich obietnic. Migracja 12 milionów użytkowników do Mainnetu, ogromna baza 65 milionów zweryfikowanych “Pionierów” i nadchodząca integracja ISO 20022 to realne kroki milowe.
Jednak te osiągnięcia zderzyły się z brutalną rzeczywistością rynkową. Gigantyczna podaż monet (ponad 8 miliardów) i stała presja sprzedażowa zepchnęły cenę do poziomu centów (ok. $0.374), co jest źródłem frustracji wielu wczesnych zwolenników. Projekt stoi przed poważnymi wyzwaniami: musi udowodnić, że jego ekosystem (rzekomo 20 000 aplikacji) wygeneruje realny popyt, oraz musi poradzić sobie z silną konkurencją (jak $RTX).
Ostateczne opinie o Pi Network pozostają podzielone. Projekt balansuje na cienkiej granicy między próbą rewolucji w globalnych płatnościach a projektem, który mimo wielkiej skali zawiódł oczekiwania finansowe. Aktywność “wieloryba” może zapewniać krótkoterminową stabilność, ale przyszłość ceny zależy wyłącznie od tego, czy uda się stworzyć prawdziwą użyteczność dla miliardów monet w obiegu.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

