Upadek FTX nie oznacza porażki technologii blockchain lub kryptowalut, ponieważ regulowane giełdy nadal radzą sobie dobrze, pomagając zminimalizować ryzyko inwestycyjne na giełdach kryptowalut. Taki pogląd wyraził prezes Pantera Capital Dan Morehead w liście do inwestorów.
“If you can’t trust FTX who can you trust?!”
— Dan Morehead (@dan_pantera) December 20, 2022
The two-pronged answer is:
Regulated exchanges work great e.g. @coinbase, @Bitstamp
DeFi works great, specifically DEXs e.g. @Uniswap, @Balancer, @BreederDodo
Business is moving back to safe entities.
More: https://t.co/Ph0i9IuS9h pic.twitter.com/9E1v1fs0gO
Jako przykłady podał Coinbase, Kraken i Bitstamp. Według Moreheada, platformy te, wraz z Upbit, zwiększyły udział w rynku o 30% od października. Szef Pantera Capital twierdzi:
To są giełdy, które gdy klient prześle im pieniądze, to oni po prostu umieszczają je w banku. To proste rozwiązanie. Oczywiście handel tutaj zwróci się w stronę platform regulowanych, co dodatkowo zwiększa bezpieczeństwo w świecie kryptowalut.
Zaznaczył również, że licencjonowane spółki zależne FTX, takie jak LedgerX czy oddział amerykański, nie zostały dotknięte kryzysem płynnościowym w podmiotach macierzystych.
To potężny symbol tego, dlaczego rozsądne regulacje, takie jak rozporządzenie MiCA, są dobre dla branży – chronią inwestorów, zapewniają ujawnianie informacji i przejrzystość.
Potrzebny audyt
Według założyciela Pantery, przejrzystość i zaufanie w branży kryptowalutowej byłoby łatwiejsze dzięki pełnemu audytowi przeprowadzonemu przez firmy z Wielkiej Czwórki. Opcja Proof-of-Reserves jest jego zdaniem częściową odpowiedzią.
Morehead zauważył, że faktyczne bankructwo FTX prawdopodobnie nastąpiło znacznie wcześniej, co dla wielu ekspertów przypomina wyrafinowane oszustwa na kryptowaluty. Powołał się na wywiad z Samem Bankman-Friedem, w którym założyciel giełdy przyznał, że problemy w powiązanej firmie handlowej Alameda Research pojawiły się jeszcze w maju, po upadku ekosystemu Terra.
Jednak rzekomo dowiedział się o nich wiele tygodni później. Były prezes FTX przyznał, że przyczyną niewiedzy był brak normalnej dokumentacji finansowo-księgowej. Każdy audyt przeprowadzony przez audytorów ujawniłby to – zauważył Morehead.
Narracje propagowane przez sceptyków blockchaina oraz niektórych regulatorów i polityków mijają się z celem. Upadek FTX nie ma nic wspólnego z technologią distributed ledger. To nie kryptowaluty poniosły porażkę. Bitcoin i wszystkie inne protokoły działają dobrze.
W związku z tym wspomniał również o nieuregulowanej dziedzinie DeFi, w której najpopularniejsze projekty DeFi wciąż przyciągają kapitał. Jego zdaniem czołowi przedstawiciele jak Uniswap, 0x, 1inch, Balancer i DODO mogą liczyć na zaufanie użytkowników.

