Bitcoin już od wielu lat budzi emocje wśród wielu traderów. Jedni widzą w nim przyszłość pieniądza, inni uważają, że to spekulacyjne aktywo, które prędzej czy później pęknie. Osoby zainteresowane kursem bitcoina często zadają sobie pytanie, czy tę walutę można traktować jak cyfrowe złoto i czy jest bezpieczną przystanią. Aby spróbować znaleźć odpowiedź, należy najpierw wyjaśnić, skąd bitcoin stał się tak znanym instrumentem finansowym, a następnie przyjrzeć się, jak najpopularniejsza para walutowa, czyli kurs bitcoin USD, zachowywała w czasie ostatnich zawirowań gospodarczych.
Czym jest bitcoin i jaka jest jego historia?
Bitcoin to pierwsza na świecie kryptowaluta, która została opisana najpierw w 2008 roku w Białej Księdze Bitcoina, a następnie zaimplementowana w 2009 roku w pierwszym działającym blockchainie (tzw. Genesis Block). Za twórcę (lub twórców) tej kryptowaluty uznaje się Satoshi Nakamoto – nieznaną do dziś osobę lub grupę osób. Głównym założeniem bitcoina było stworzenie zdecentralizowanego środka płatniczego, który będzie niezależny od instytucji finansowych i banków centralnych.
Początkowo bitcoin nie budził większego zainteresowania, a jego wartość oscylowała w okolicach kilku centów. Każdy, kto wtedy próbował swoich sił w tradingu, znał słynne pizza day, czyli 22 maja 2010 roku, kiedy to programista Laszlo Hanyecz kupił za 10 tys. BTC dwie pizze, co stanowiło wtedy równowartość około 30 dolarów.
Wszystko zmieniło się w 2017 roku, kiedy kurs bitcoin USD zaczął gwałtownie rosnąć, osiągając rekordowe wartości. Jak to wyglądało na wykresach?
- 2016 r. – kurs BTC utrzymywał się w okolicach 1 tys. dolarów.
- Początek drugiego kwartału 2017 r. – kurs BTC przekroczył 10 tys. dolarów.
- Koniec 2018 r. – 1 BTC osiągnął cenę 20 tys. dolarów, a amerykańskie giełdy (CME i CBOE) wprowadziły pierwsze kontrakty terminowe, co doprowadziło do stabilizacji rynku.
To nie koniec wzrostu ceny bitcoina. Od 2018 r. ta kryptowaluta znacznie zwiększyła swoją wartość. Obecnie (październik 2024 r.) kurs BTC USD wynosi 63 126,50 dolarów amerykańskich.
Dlaczego bitcoin jest nazywany cyfrowym złotem?
Bitcoin jest coraz częściej porównywany do złota jako formy przechowywania wartości w trudnych czasach. Z czego to wynika? Ograniczona podaż bitcoina, która wynosi maksymalnie 21 milionów jednostek, sprawia, że jest on aktywem deflacyjnym. Oznacza to, że w przeciwieństwie do tradycyjnych walut, których ilość może być zwiększana przez banki centralne (np. poprzez drukowanie pieniędzy), liczba bitcoinów jest z góry określona i niezmienna. To czyni bitcoina atrakcyjnym dla inwestorów poszukujących ochrony przed inflacją – szczególnie w okresach, gdy banki centralne podejmują działania osłabiające wartość tradycyjnych walut.
Ponadto, technologia blockchain, na której opiera się bitcoin, zapewnia przejrzystość i bezpieczeństwo transakcji, co dodatkowo wzmacnia zaufanie do tej kryptowaluty. Z biegiem lat bitcoin zaczął zyskiwać na wartości nie tylko jako środek płatniczy, ale także jako forma zabezpieczenia majątku. Inwestorzy zaczynają postrzegać go jako cyfrowe złoto – aktywo, które można przechowywać długoterminowo, chroniąc kapitał przed skutkami inflacji oraz niestabilnością polityczno-gospodarczą.
Jak bitcoin reagował na kryzysy gospodarcze?
Bitcoin, mimo że jest aktywem cyfrowym, podlega wpływom zawirowań gospodarczych, podobnie jak tradycyjne rynki finansowe. Zamiast jednak tracić na wartości, zyskuje i jak złoto zwiększa swoją wartość. Jak to wyglądało w przypadku dwóch ostatnich wydarzeń, które miały ogromny wpływ na światowe gospodarki?
1. Pandemia COVID-19
Wybuch pandemii doprowadził do potężnych wstrząsów na rynkach finansowych na całym świecie. Na początku marca 2020 roku, kiedy globalne gospodarki zamknęły się, kurs bitcoin USD gwałtownie spadł do poziomu poniżej 4 tys. USD. Jednak już kilka miesięcy później bitcoin zaczął gwałtownie odrabiać straty, osiągając w styczniu 2021 roku cenę przekraczającą 40 tys. USD, a później dochodząc do rekordowych poziomów ponad 60 tys. USD. Inwestorzy, obawiając się o przyszłość tradycyjnych walut, zaczęli postrzegać bitcoina jako formę ochrony przed inflacją i dewaluacją pieniądza.
2. Inwazja Rosji na Ukrainę
Wojna w Ukrainie trwająca od lutego 2022 roku wywołała kolejne zawirowania na globalnych rynkach. Podczas tego kryzysu kurs bitcoina ponownie zanotował duże wahania. Na początku konfliktu cena BTC spadła, ale z czasem zaczęła się stabilizować. Bitcoin zyskał również na znaczeniu jako środek transferu wartości, zwłaszcza w sytuacjach, gdy tradycyjne systemy finansowe w krajach objętych konfliktem były narażone na ograniczenia.
Jak wykorzystać wahania kursu bitcoina?
W ostatnich tygodniach kurs bitcoina znowu uległ załamaniu – wynika to głównie z rosnących napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie. Jednak zwolennicy tej waluty dalej wierzą w jego potencjał i zwracają uwagę, że choć bitcoin jest już znany na rynku, dalej znajduje się w fazie początkowej, rozwojowej i niedługo nie tylko wróci na dobre tory, ale też zacznie gwałtownie rosnąć.
Czy wiesz, że możesz wykorzystać wahania kursu bitcoina? W OANDA TMS Brokers masz możliwość inwestowania w kryptowaluty za pomocą kontraktów CFD, co pozwala na handel na zmianach cen bez potrzeby posiadania samego bitcoina. Dzięki tej formie inwestycji możesz zarabiać zarówno na wzrostach, jak i na spadkach wartości kryptowalut. Oznacza to, że nawet kiedy kurs bitcoin usd jest mocno zmienny, masz możliwość korzystania z wahań rynkowych.
Kontrakty CFD na kryptowaluty w OANDA TMS Brokers dają Ci elastyczność, której potrzebujesz w dynamicznie zmieniającym się środowisku. Inwestorzy mogą monitorować kurs bitcoina w czasie rzeczywistym, reagować na bieżące wydarzenia i dostosowywać swoje strategie do aktualnych warunków rynkowych. W OANDA TMS Brokers możesz również skorzystać z dźwigni finansowej, co zwiększa potencjał zysków przy minimalnym kapitale początkowym, ale jednocześnie niesie za sobą większe ryzyko straty.

