Główna różnica między PancakeSwap a Uniswap sprowadza się do wyboru sieci blockchain: Uniswap działa natywnie na drogim, ale wysoce płynnym Ethereum, podczas gdy PancakeSwap opiera się na taniej i szybkiej sieci BNB Chain (dawniej Binance Smart Chain). Jeśli zależy ci na minimalnych opłatach rzędu kilku centów, wybierz PancakeSwap, natomiast jeśli obracasz dużym kapitałem i szukasz absolutnie najwyższej płynności bez ryzyka poślizgu cenowego, Uniswap będzie lepszym wyborem.
Prawdę mówiąc, sam zadawałem sobie to pytanie setki razy, gdy stawiałem pierwsze kroki w świecie zdecentralizowanych finansów (DeFi). Zamiast czytać suche specyfikacje techniczne, spędziłem setki godzin, przeklikując własne środki przez obie te giełdy DEX. Testowałem pule płynności, traciłem pieniądze na błędach i zyskiwałem na dobrych decyzjach. Słuchaj. Zrozumienie mechaniki tych dwóch gigantów to absolutna podstawa. Jeśli nie wiesz, gdzie wrzucić swój kapitał, ryzykujesz, że opłaty transakcyjne zjedzą twój zysk, zanim ten w ogóle się pojawi.
- Co to jest Uniswap i PancakeSwap i dlaczego w ogóle je porównujemy?
- PancakeSwap vs Uniswap – gdzie zapłacę mniejsze opłaty transakcyjne?
- Która giełda ma lepszą płynność i dlaczego to takie ważne?
- Uniswap v3 vs PancakeSwap v3 – co zmienia skoncentrowana płynność?
- Jakie tokeny mogę kupić na Uniswap a jakie na PancakeSwap?
- Yield farming i staking – gdzie zarobię więcej na dostarczaniu płynności?
- Porównanie PancakeSwap i Uniswap – zestawienie najważniejszych różnic
- Co wybrać na początek przygody z DeFi: Uniswap czy PancakeSwap?
- Często zadawane pytania (FAQ)
Co to jest Uniswap i PancakeSwap i dlaczego w ogóle je porównujemy?
PancakeSwap i Uniswap to absolutni liderzy w kategorii zdecentralizowanych giełd kryptowalut. Nie mają prezesa. Nie mają biura obsługi klienta. Działają wyłącznie w oparciu o smart kontrakty, czyli fragmenty kodu zapisanego na blockchainie. Wchodzisz na stronę, podpinasz swój portfel (na przykład MetaMask) i po prostu wymieniasz jeden token na drugi.
Dlaczego zestawiam je ze sobą? Bo reprezentują dwa zupełnie inne podejścia do rynku kryptowalut.
Uniswap to ojciec chrzestny wszystkich giełd DEX. Powstał na Ethereum. Przetarł szlaki. Zbudował fundamenty pod całe dzisiejsze DeFi. Przyciąga wieloryby, czyli inwestorów obracających milionami dolarów. PancakeSwap z kolei to młodszy, bardziej krzykliwy brat. Zrodził się na sieci BNB Chain jako tak zwany “fork” (kopia kodu) Uniswapa, ale szybko poszedł własną drogą. Wprowadził loterie, NFT, gry i urocze naleśniki w logo. Przyciągnął tłumy drobnych inwestorów, których po prostu nie było stać na korzystanie z Ethereum.
Jak działają giełdy DEX i co to jest AMM?
Zanim wrzucisz gdziekolwiek swoje pieniądze, musisz zrozumieć, jak to w ogóle funkcjonuje pod maską. Zapomnij o tradycyjnych giełdach typu Binance czy Coinbase. Tam masz arkusz zleceń (order book). Ktoś chce sprzedać Bitcoina za 60 tysięcy dolarów, ktoś inny chce go kupić za tę samą kwotę. Giełda łączy te osoby.
Na PancakeSwap i Uniswap nie ma arkusza zleceń. Zamiast tego mamy system AMM (Automated Market Maker), czyli Zautomatyzowanego Animatora Rynku. Brzmi skomplikowanie. Wiem. Ale tłumaczę to łopatologicznie.
Wyobraź sobie wielki koszyk. W tym koszyku leży dokładnie 100 jabłek i 100 gruszek. To jest nasza pula płynności (liquidity pool). Koszyka pilnuje ślepy robot, który zna tylko jedną zasadę matematyczną: liczba jabłek pomnożona przez liczbę gruszek musi zawsze wynosić 10000 (100 x 100).
Teraz przychodzisz ty. Chcesz kupić gruszkę. Wrzucasz do koszyka jedno jabłko. Robot przelicza. W koszyku jest teraz 101 jabłek. Żeby równanie się zgadzało (10000 podzielone przez 101), w koszyku musi zostać około 99 gruszek. Robot oddaje ci jedną gruszkę. Właśnie dokonałeś swapa. Wymieniłeś token A na token B. Bez żadnego pośrednika. Genialne w swojej prostocie.
Oczywiście, w rzeczywistości zamiast jabłek i gruszek mamy tokeny takie jak ETH, BNB, USDT czy USDC, a koszyki są zasilane przez zwykłych użytkowników, których nazywamy dostawcami płynności (Liquidity Providers). Dostają oni w zamian procent od opłat transakcyjnych.
PancakeSwap vs Uniswap – gdzie zapłacę mniejsze opłaty transakcyjne?
To jest ten moment, w którym wielu początkujących zderza się ze ścianą. Opłaty. W świecie krypto dzielimy je na dwie kategorie: opłatę dla samej giełdy (fee za swap) oraz opłatę sieciową za przetworzenie transakcji przez blockchain (gas fee).
Opłata giełdowa na obu platformach wygląda podobnie. Uniswap pobiera zazwyczaj 0.3% wartości transakcji (choć w wersji V3 wprowadzili pule z opłatami 0.05%, 0.3% i 1%). PancakeSwap standardowo kasuje 0.25% za wymianę tokenów. Różnica w samej prowizji giełdy jest więc marginalna.
Prawdziwy dramat zaczyna się, gdy patrzymy na opłaty sieciowe.
Ile wynosi gas fee na Ethereum a ile na BNB Chain?
Zrobiłem kiedyś test. Chciałem kupić token za 50 dolarów na Uniswapie (sieć Ethereum) w momencie tak zwanej hossy. Podpiąłem portfel. Kliknąłem “Swap”. Wyskoczyło mi powiadomienie z portfela. Koszt gazu? 85 dolarów. Tak. Chciałem kupić coś za 50 dolców, a za samą możliwość wykonania tej operacji musiałem zapłacić 85. Odrzuciłem transakcję. To nie miało żadnego sensu matematycznego.
Sieć Ethereum jest potężna, bezpieczna i maksymalnie zdecentralizowana, ale jej przepustowość to wciąż wąskie gardło. Kiedy dużo osób naraz chce robić transakcje, licytują się oni o miejsce w bloku. Kto da więcej za gaz, ten przechodzi pierwszy. Dlatego koszty na Uniswap potrafią być kosmiczne. Obecnie, w spokojniejszych dniach, zapłacisz tam od 3 do 15 dolarów za swapa. Nadal dużo dla drobnego ciułacza.
A jak to wygląda na PancakeSwap?
Tu wchodzi do gry BNB Chain. Ta sieć od samego początku została zaprojektowana z myślą o tanich i szybkich transakcjach. Kosztem nieco mniejszej decentralizacji (siecią zarządza mniejsza liczba walidatorów) otrzymujemy niesamowity komfort. Wykonując dziesiątki swapów na PancakeSwap, rzadko kiedy płaciłem więcej niż 10-20 centów za operację. Czasami było to 5 centów.
Różnica jest kolosalna. Jeśli masz kapitał rzędu 100 czy 500 dolarów, omijaj główne pule Uniswapa na L1 (warstwie pierwszej Ethereum) szerokim łukiem. PancakeSwap pozwoli ci na swobodne zarządzanie małym portfolio bez pożerania go przez koszty gazu.
Która giełda ma lepszą płynność i dlaczego to takie ważne?
Płynność to krew w żyłach zdecentralizowanych finansów. Skrót TVL (Total Value Locked) oznacza całkowitą wartość środków zablokowanych w pulach danej giełdy. To najważniejszy wskaźnik, na który musisz patrzeć.
Uniswap to niekwestionowany król płynności. W najlepszych momentach zablokowane były tam miliardy dolarów. PancakeSwap też operuje miliardami, ale zazwyczaj na zauważalnie niższym poziomie niż jego starszy brat z Ethereum. Co to oznacza dla ciebie w praktyce?
Czym jest poślizg cenowy (slippage) i jak go unikać?
Pamiętasz mój przykład z koszykiem jabłek i gruszek? Załóżmy, że zamiast jednej gruszki, chcesz kupić od razu 50 gruszek. Skoro w koszyku jest ich tylko 100, nagle zabierasz połowę towaru. Robot-matematyk wpadnie w panikę. Żeby zachować równanie, zażąda od ciebie absurdalnie dużej liczby jabłek za te ostatnie gruszki. Cena pojedynczej gruszki drastycznie wzrośnie w ułamku sekundy. To zjawisko nazywamy poślizgiem cenowym (slippage).
Im większa pula płynności, tym mniejszy poślizg.
Wrzucałem kiedyś zlecenie na 10 tysięcy dolarów w tokenie o małej kapitalizacji na PancakeSwap. Pula była płytka. System ostrzegł mnie, że poślizg cenowy wyniesie 8%. Oznaczało to, że na samym starcie straciłbym 800 dolarów, po prostu dlatego, że moja transakcja zbyt mocno zachwiała proporcjami w puli.
Uniswap, dzięki swojemu gigantycznemu TVL, jest rajem dla wielorybów. Jeśli chcesz kupić Ethereum za milion dolarów na głównej puli Uniswapa (np. USDC/ETH), zrobisz to z mikroskopijnym poślizgiem. Pula jest tak ogromna, że twój milion dolarów to dla niej ledwie kropla w morzu. Na PancakeSwap płynność głównych par (np. BNB/USDT) też jest świetna, ale przy naprawdę potężnych kwotach lub mniej znanych altcoinach, Uniswap zazwyczaj wygrywa stabilnością ceny.
Uniswap v3 vs PancakeSwap v3 – co zmienia skoncentrowana płynność?
Rynek krypto nie znosi próżni. Obie giełdy przeszły niedawno rewolucję, wprowadzając wersję V3 swoich protokołów. Główną innowacją jest tu pojęcie “skoncentrowanej płynności” (concentrated liquidity).
W starym modelu (V2), gdy dostarczałeś swoje tokeny do puli, twoje środki były rozłożone na całej krzywej cenowej od zera do nieskończoności. To było potwornie nieefektywne. Większość twojego kapitału leżała odłogiem, czekając na cenę, która mogła nigdy nie nadejść.
W wersji V3 obie platformy dały nam narzędzie do precyzyjnego pozycjonowania kapitału. Wyobraź sobie, że zamiast obstawiać całe koło ruletki, kładziesz żetony tylko na numery od 10 do 20. Jako dostawca płynności, mówisz giełdzie: “Chcę, aby moje tokeny pracowały tylko wtedy, gdy cena Ethereum waha się między 1800 a 2200 dolarów”.
Gdy cena utrzymuje się w twoim przedziale, zarabiasz gigantyczne prowizje, bo twój kapitał pracuje na pełnych obrotach. Jeśli jednak cena wyskoczy poza te ramy (np. ETH spadnie do 1700 dolarów), twoja pozycja staje się nieaktywna. Przestajesz zarabiać. Musisz zamknąć pozycję i otworzyć nową, w nowych widełkach.
Zauważyłem, że interfejs Uniswap V3 jest bardziej surowy i analityczny. Wymaga od użytkownika pewnego poziomu wiedzy matematycznej. PancakeSwap V3, w swoim klasycznym stylu, stara się to trochę uprościć wizualnie, choć mechanika pod spodem pozostaje bardzo podobna. Obie platformy zintegrowały też automatyczne kalkulatory zarobków, ale uwierz mi na słowo – zarządzanie płynnością V3 to praca na pełen etat. Wymaga ciągłego monitorowania rynku. To nie jest już proste “wrzuć i zapomnij”.
Jakie tokeny mogę kupić na Uniswap a jakie na PancakeSwap?
To kolejna fundamentalna różnica, o którą rozbija się wielu początkujących. Zależność od sieci definiuje to, czym możesz handlować.
Uniswap operuje w standardzie ERC-20. Kupisz tam wszystkie tokeny zbudowane na blockchainie Ethereum. Znajdziesz tam projekty DeFi o ugruntowanej pozycji, tokeny zarządzające (governance tokens) głównych protokołów, tokeny powiązane z rynkiem NFT i metaverse budowanym na ETH.
PancakeSwap obsługuje standard BEP-20. To królestwo ekosystemu Binance. Znajdziesz tu natywne tokeny gier Play-to-Earn na BNB Chain, mnóstwo projektów o mniejszej kapitalizacji i całą masę tokenów powiązanych bezpośrednio z azjatyckim rynkiem krypto, który bardzo mocno upodobał sobie tanią sieć BNB.
Oczywiście, istnieją tak zwane mosty (bridges). Możesz przenieść “zapakowane” (wrapped) wersje tokenów z jednej sieci na drugą. Kupisz owinięte Ethereum (WETH) na PancakeSwap. Ale pamiętaj, to zawsze jest tylko reprezentacja oryginalnego aktywa, zależna od bezpieczeństwa mostu łączącego obie sieci.
Dlaczego na PancakeSwap jest tyle memecoinów?
Muszę poruszyć ten temat. Tanie opłaty transakcyjne na BNB Chain mają swoją ciemną stronę. Skoro stworzenie własnego tokena kosztuje grosze, a dodanie go do puli płynności na PancakeSwap nie wymaga zgody żadnego prezesa, platforma ta stała się wylęgarnią memecoinów, shitcoinów i zwykłych oszustw (scamów).
Każdego dnia powstają tam setki tokenów o nazwach typu “SafeElonMoonInu”. Wiele z nich to tak zwane honeypoty (pułapki na miód). (Swoją drogą, do dziś nie wiem, po co kupiłem jeden taki token w 2021 roku, ale to temat na inną historię). Honeypot polega na tym, że możesz kupić dany token, ale w kodzie smart kontraktu twórca zablokował możliwość jego sprzedaży. Widzisz, jak cena na wykresie rośnie o 1000%, cieszysz się, klikasz “Sell” na PancakeSwap i… transakcja jest odrzucana. Twoje pieniądze przepadły.
Uniswap też ma swoje memecoiny i scamy. Bądźmy szczerzy. Jednak wyższy próg wejścia (koszty gazu potrzebne do wdrożenia smart kontraktu i zasilenia puli płynności na Ethereum) sprawia, że oszustom trudniej jest masowo zalewać tę giełdę śmieciowymi projektami. Na Uniswap po prostu opłaca się tworzyć nieco poważniejsze przedsięwzięcia.
Yield farming i staking – gdzie zarobię więcej na dostarczaniu płynności?
Zdecentralizowane giełdy to nie tylko miejsce do kupowania kryptowalut. To potężne platformy zarobkowe. Yield farming (uprawa plonów) to proces, w którym blokujesz swoje tokeny w puli płynności, a giełda nagradza cię za to swoimi własnymi tokenami.
PancakeSwap doprowadził grywalizację i yield farming do perfekcji. Posiadają własny token o nazwie CAKE. Kiedy dostarczasz płynność do pary BNB/USDT, otrzymujesz tokeny LP (Liquidity Provider). Następnie zamrażasz te tokeny LP na farmie (Farms) i co sekundę obserwujesz, jak na twoje konto wpadają świeżutkie tokeny CAKE. Roczna stopa zwrotu (APR) potrafi tam wynosić od kilku do nawet kilkuset procent w przypadku ryzykownych par.
Oprócz farm, PancakeSwap ma tak zwane “Syrup Pools”. Możesz tam wrzucić (zastakować) swoje zarobione tokeny CAKE, aby zdobywać tokeny z zupełnie innych, nowych projektów wchodzących na rynek. To tworzy samonapędzające się koło zarabiania.
Uniswap podchodzi do tego znacznie bardziej konserwatywnie. Token UNI służy głównie do zarządzania protokołem (głosowania nad propozycjami zmian). Uniswap nie rozdaje agresywnie swoich tokenów za samo dostarczanie płynności w taki sposób, jak robi to konkurent z naleśnikiem w logo. Zarabiasz tam głównie czyste prowizje z opłat transakcyjnych użytkowników. Jest to model mniej inflacyjny, bardziej skupiony na organicznym wzroście, ale dla kogoś, kto szuka szybkich i wysokich zysków z darmowych tokenów, może wydawać się po prostu nudny.
Czym jest impermanent loss (nietrwała strata) i jak zjadła moje zyski?
Uważaj. To najważniejszy akapit w tym tekście. Nieważne, czy wybierzesz Uniswap czy PancakeSwap, jeśli zostajesz dostawcą płynności, musisz zmierzyć się z potworem zwanym Impermanent Loss. Straciłem na tym swego czasu ponad 30% wartości mojego małego portfolio, bo rzuciłem się na wysoką stopę zwrotu bez zrozumienia matematyki.
Kiedy wrzucasz dwa tokeny do puli (np. ETH i USDT), ich wartość w puli musi być równa w momencie wpłaty (np. 1000 dolarów w ETH i 1000 dolarów w USDT). Co się jednak stanie, gdy cena ETH nagle wystrzeli w kosmos na rynkach zewnętrznych?
Arbitrażyści (ludzie i boty szukający różnic cenowych) rzucą się na twoją pulę na Uniswapie. Zaczną masowo wykupywać z niej “tanie” ETH, wrzucając w zamian USDT, aż cena zrówna się z rynkową. Kiedy zdecydujesz się wyciągnąć swoje środki z puli, odkryjesz bolesną prawdę. Będziesz miał znacznie więcej USDT i znacznie mniej ETH.
Gdybyś po prostu trzymał to ETH w portfelu (HODL), zarobiłbyś więcej na samym wzroście jego ceny. Różnica między wartością twoich tokenów, gdybyś trzymał je w portfelu, a wartością, którą wyciągasz z puli płynności, to właśnie nietrwała strata. Staje się ona “trwała” w momencie wypłaty środków z giełdy. Dlatego farmy na PancakeSwap kuszące zwrotem 200% rocznie dla par dwóch mało stabilnych altcoinów to w rzeczywistości rosyjska ruletka. Prowizje rzadko pokrywają straty wynikające z rozjechania się cen.
Porównanie PancakeSwap i Uniswap – zestawienie najważniejszych różnic
Aby uporządkować całą tę wiedzę, przygotowałem dla ciebie bezpośrednie zestawienie. Spójrz na poniższą tabelę. Oddaje ona idealnie charakter obu tych platform i pomaga szybko podjąć decyzję.
| Cecha | Uniswap | PancakeSwap |
|---|---|---|
| Główny Blockchain | Ethereum (oraz L2 jak Arbitrum, Optimism) | BNB Chain (oraz Aptos, Ethereum) |
| Opłaty sieciowe (Gas Fee) | Wysokie (od kilku do kilkudziesięciu dolarów na L1) | Bardzo niskie (zazwyczaj poniżej 0.20 USD) |
| Całkowita płynność (TVL) | Ogromna (dominująca pozycja na rynku DeFi) | Duża (ale mniejsza niż u konkurenta) |
| Natywny Token | UNI (tylko do zarządzania protokołem) | CAKE (do nagród, stakowania, loterii) |
| Profil inwestora | Wieloryby, duży kapitał, konserwatywne DeFi | Początkujący, mały kapitał, miłośnicy gamifikacji |
| Dodatkowe funkcje | Brak (skupienie na czystej wymianie i płynności) | Loterie, rynek NFT, predykcje cenowe, IFO |
Co wybrać na początek przygody z DeFi: Uniswap czy PancakeSwap?
Jeśli dopiero instalujesz swój pierwszy portfel non-custodial i masz do dyspozycji 100 dolarów na naukę, odpowiedź jest tylko jedna. Wybierz PancakeSwap. Niskie opłaty na sieci BNB Chain pozwolą ci popełniać błędy. Możesz zrobić dziesięć niepotrzebnych swapów, dodać płynność, usunąć ją następnego dnia, przenieść tokeny na farmę i z powrotem. Koszt tych wszystkich operacji zamknie się w kilku dolarach. To idealny poligon doświadczalny, żeby zrozumieć, jak działają smart kontrakty i zjawisko impermanent loss.
Z drugiej strony, jeśli operujesz kwotami rzędu 50 tysięcy dolarów i chcesz wymienić USDC na Ethereum bez stresu o poślizg cenowy, PancakeSwap może cię rozczarować brakiem odpowiedniej głębi rynku. Wtedy logujesz się na Uniswap. Płacisz te 15 dolarów za gaz z uśmiechem na twarzy, wiedząc, że gigantyczna pula zrealizuje twoje zlecenie po absolutnie najlepszym kursie rynkowym.
Warto też wspomnieć, że granice między tymi giełdami zaczynają się zacierać. Uniswap wdrożył się na sieciach warstwy drugiej (Layer 2) takich jak Arbitrum czy Polygon, gdzie opłaty są równie niskie co na BNB Chain. Z kolei PancakeSwap nie chce być już tylko platformą dla ekosystemu Binance i zaczął oferować swoje pule płynności również na natywnym Ethereum. Wyścig zbrojeń trwa w najlepsze, a korzystamy na tym my, użytkownicy, dostając coraz lepsze narzędzia do omijania scentralizowanych pośredników.
Zrobiłem kiedyś potężny błąd, uciekając tylko w tanie sieci. Zachłysnąłem się groszowymi opłatami na PancakeSwap i całkowicie zignorowałem innowacje dziejące się na głównym Ethereum. Zablokowałem kapitał w dziwnych tokenach z psem w logo, podczas gdy na Uniswapie powstawały pierwsze poważne protokoły pożyczkowe i stabilne farmy oparte na prawdziwym zapotrzebowaniu rynkowym.
Nie popełniaj mojego błędu. Nie faworyzuj jednej giełdy tylko dlatego, że ma ładniejszy interfejs albo tańsze transakcje. Obie platformy to narzędzia. Młotek nie jest lepszy od śrubokręta. Po prostu służą do innych celów. Twoim zadaniem nie jest wybranie “zwycięzcy” w starciu PancakeSwap vs Uniswap, ale nauczenie się, kiedy użyć taniej sieci do agresywnego pomnażania małego kapitału, a kiedy wejść na główną autostradę DeFi, by bezpiecznie przetransferować poważne pieniądze. Masz kapitał. Masz portfel. Decyzja, gdzie klikniesz “Swap”, należy teraz wyłącznie do ciebie.
Często zadawane pytania (FAQ)
-
1. Która giełda jest bezpieczniejsza: Uniswap czy PancakeSwap?
Obie giełdy posiadają audyty bezpieczeństwa przeprowadzane przez czołowe firmy branżowe (np. CertiK) i są uważane za wysoce bezpieczne pod kątem kodu smart kontraktów. Uniswap cieszy się nieco większym zaufaniem instytucjonalnym ze względu na dłuższą historię i oparcie o sieć Ethereum, jednak na obu platformach główne ryzyko to kupno fałszywych tokenów (scamów) od niezweryfikowanych twórców, a nie włamanie na samą giełdę.
-
2. Czy muszę zakładać konto i podawać swoje dane, żeby z nich korzystać?
Nie. Zarówno Uniswap, jak i PancakeSwap to zdecentralizowane aplikacje (dApps). Nie wymagają rejestracji, podawania adresu e-mail, hasła ani przechodzenia procedury weryfikacji tożsamości (KYC). Wystarczy podłączyć swój prywatny portfel kryptowalutowy (np. MetaMask, Trust Wallet) i od razu można dokonywać transakcji.
-
3. Dlaczego moja transakcja na PancakeSwap ciągle jest odrzucana?
Najczęstszą przyczyną jest zbyt nisko ustawiony limit poślizgu cenowego (slippage tolerance). Jeśli handlujesz tokenem o małej płynności lub takim, który ma wbudowany podatek transakcyjny (tzw. tokenomics fee), musisz ręcznie wejść w ustawienia giełdy (ikonka zębatki) i zwiększyć tolerancję poślizgu z domyślnego 0.5% na 5%, 10% lub nawet więcej, w zależności od specyfikacji danego tokena.
-
4. Czy mogę wymienić Bitcoina na obu platformach?
Nie możesz handlować natywnym Bitcoinem (z sieci BTC) bezpośrednio na tych giełdach. Możesz jednak handlować jego “zapakowanymi” wersjami, takimi jak Wrapped Bitcoin (WBTC) na Uniswap lub Bitcoin BEP2 (BTCB) na PancakeSwap. Wartość tych tokenów jest sztywno powiązana z prawdziwą ceną Bitcoina.
-
5. Co to jest token CAKE i do czego służy?
CAKE to natywny token platformy PancakeSwap. Pełni wiele ról: jest wypłacany jako nagroda za dostarczanie płynności w farmach (Yield Farming), można go stakować w Syrup Pools, aby zdobywać inne tokeny, uprawnia do brania udziału w loteriach na platformie oraz pozwala na głosowanie nad kierunkiem rozwoju giełdy.
-
6. Czy dostarczanie płynności gwarantuje zawsze zysk?
Nie. Dostarczanie płynności wiąże się z ryzykiem nietrwałej straty (Impermanent Loss). Jeśli cena jednego z tokenów w puli drastycznie spadnie lub wzrośnie względem drugiego, możesz wyciągnąć z puli mniejszą wartość, niż gdybyś po prostu trzymał te tokeny bezczynnie w portfelu. Zyski z prowizji od transakcji muszą przewyższyć tę stratę, aby inwestycja była opłacalna.

