Cześć wszystkim!
Od jakiegoś czasu mam konto na Binance, robiłem tam małe eksperymenty z kryptowalutami, ale w ostatnich miesiącach kompletnie odpuściłem – raz na jakiś czas zaloguję się, spojrzę na salda, ale nic nie handluję ani nie planuję wracać. Zdarzyło mi się zostawić tam kilka niewielkich kwot, ale przed chwilą wszystko sobie wypłaciłem i pomyślałem, że może warto w ogóle zamknąć to konto, żeby nie musieć się zastanawiać nad jakimiś opłatami za nieaktywność czy niepotrzebnymi powiadomieniami.
Przejrzałem stronę wsparcia Binance, ale instrukcje są poukrywane głęboko w ustawieniach i trochę się w tym wszystkim pogubiłem – jedne źródła mówią o „wyłączeniu”, inne o „trwałym usunięciu”, a jeszcze inne o jakimś okresie karencji, w czasie którego dane są przechowywane ze względów prawnych. No i w ogóle nie jestem pewien, czy odpowiednio wcześniej wyczyściłem wszystkie otwarte pozycje, czy nie mam gdzieś włączonego stakingu albo depozytu.
Macie może doświadczenie z usuwaniem konta na Binance? Ktoś próbował? Jak krok po kroku dotrzeć do opcji całkowitego usunięcia, tak żeby konto zostało zamknięte na stałe, a ewentualne dane usunięte tak szybko, jak to możliwe? Zależy mi na prostym, praktycznym poradniku z uwzględnieniem tego, co trzeba zrobić z aktywnymi subskrypcjami, otwartymi zleceniami i zabezpieczeniami 2FA.
Będę wdzięczny za każdą wskazówkę i z góry dzięki za pomoc! Jak usunąć konto na Binance?
1 odpowiedź na forum
Cześć, z tej strony Bartek – wiem, bo właśnie wczoraj skończyłem cały proces usuwania konta na Binance, więc podzielę się tym, jak to u mnie wyglądało krok po kroku, bez zbędnych ceregieli.
Na początku oczywiście wypłaciłem wszystkie kryptowaluty i PLN–y, które miałem w portfelu. W moim przypadku zdążył się jeszcze trafić jakiś staking, więc najpierw wyłączyłem wszystkie blokady, poczekałem na odblokowanie coinów, a dopiero potem zleciłem wypłatę. Tak samo szybkie zlecenia spot i otwarte zlecenia zniknęły, bo po wyczyszczeniu pozycji system już nie robi problemu z zamknięciem konta.
Następny krok to wyłączenie Auto-Invest, subskrypcji Launchpada i wszelkich innych usług – w praktyce wystarczyło przewinąć ustawienia, znaleźć część dotyczącą subskrypcji, kliknąć „Anuluj” i potwierdzić, że naprawdę rezygnuję. Aplikacja czasem zamiata to pod różnymi nazwami, więc jeśli czegoś nie widzisz, sprawdź w zakładce „Finanse” albo „Zarządzanie subskrypcjami”.
Potem normalnie logujesz się na Binance przez przeglądarkę (w aplikacji ta opcja do usuwania konta czasem się nie wyświetla). Klikasz ikonę profilu, wchodzisz w Ustawienia konta, i na samym dole powinno pojawić się „Dezaktywacja konta” lub „Usuń konto”. Gdy będziesz klikać, wyskoczy prośba o potwierdzenie e-mailem oraz o kod 2FA z Google Authenticatora albo SMS. Bez tych dwóch rzeczy nie dokończysz procesu, więc jeśli nie masz włączonego 2FA, lepiej zrób to wcześniej.
Po potwierdzeniu mail+2FA system od razu pokazuje komunikat, że konto trafiło do kolejki usunięć. U mnie trwało to mniej więcej dwa dni robocze, choć oficjalnie Binance zastrzega sobie do 90 dni karencji – od razu wspomnieli, że przez ten czas dane są przechowywane ze względu na regulacje KYC/AML, ale nie blokują już dostępu do supportu, gdybym miał pytania.
Na koniec warto zrobić zrzut ekranu z potwierdzeniem dezaktywacji – taka mała podkładka, jeśli kiedyś ktoś miałby kwestionować fakt zgłoszenia usunięcia. I pamiętajcie: jak konto zostanie skasowane, a za rok stwierdzicie, że chcecie wrócić do handlu, trzeba będzie przejść weryfikację od zera i zakładać konto od nowa.
Mam nadzieję, że u was pójdzie równie gładko. Gdyby coś było niejasne, to piszcie – odpowiem, jak to ogarnąłem u siebie. Powodzenia!

