Siema wszystkim, ostatnio sporo siedzę w tematach kryptowalut i szukałem sposobów na to, żeby wejść w ten rynek bez ryzykowania dużych pieniędzy, bo wiadomo, jak to teraz wygląda i nie każdy chce od razu ładować tysiące złotych w Bitcoina czy Ethereum, zwłaszcza że kursy potrafią skakać jak szalone z dnia na dzień. Przekopałem internet w poszukiwaniu najciekawszych promocji na start i trafiłem na coś, co wydaje się teraz jedną z najrozsądniejszych opcji dla kompletnie świeżych osób, ale też dla tych, którzy po prostu lubią darmową kasę. Mowa o giełdzie Coinbase, która jest chyba jedną z najbardziej rozpoznawalnych platform na świecie, a co najważniejsze, jest notowana na amerykańskiej giełdzie, więc to nie jest żaden krzak, który zwinie się z naszymi pieniędzmi po tygodniu. Mają teraz aktywny program poleceń, który jest banalnie prosty w obsłudze i w przeciwieństwie do wielu innych giełd, warunki są tutaj naprawdę do spełnienia dla każdego, kto ma w kieszeni chociaż pięć dych.
Chodzi o to, że można zgarnąć bonus w wysokości około 50 złotych, co w zasadzie oznacza podwojenie wkładu na start, bo warunkiem otrzymania tej premii jest wykonanie pierwszej transakcji zakupu kryptowalut właśnie za taką kwotę. Cały mechanizm jest bardzo przejrzysty i nie ma tu żadnych ukrytych haczyków pisanych drobnym druczkiem, których nikt nie czyta. Sprawdziłem to na własnej skórze i wszystko działa tak, jak opisują, dlatego postanowiłem się tym podzielić, bo głupio by było nie skorzystać, skoro giełda w zasadzie rozdaje pieniądze za to, że po prostu zaczniemy u nich handlować. Żeby wszystko zadziałało, trzeba się zarejestrować z konkretnego linku polecającego, bo bez tego system nie naliczy bonusu i będziecie traktowani jak zwykły użytkownik z ulicy, a wtedy premia przepada bezpowrotnie. Mój link, który sprawdziłem i który na pewno działa, to https://coinbase.com/join/HGWAD5B?src=referral-link i to właśnie przez niego musicie założyć konto, żeby system wiedział, że należy wam się nagroda.
Sama rejestracja jest szybka, chociaż jak to w przypadku legalnych giełd bywa, trzeba przejść weryfikację tożsamości, co niektórych może odstraszać, ale w świecie finansów to standard i nazywa się to KYC. Trzeba po prostu zrobić zdjęcie dowodu osobistego albo prawa jazdy i cyknąć sobie selfie telefonem, żeby potwierdzić, że my to my. System weryfikuje to zazwyczaj w kilka minut, u mnie trwało to dosłownie chwilę, więc nie trzeba czekać dniami na akceptację konta. Jak już mamy to za sobą, to przychodzi czas na ten kluczowy moment, czyli wpłatę środków. Żeby zgarnąć te darmowe 50 złotych, musimy kupić dowolną kryptowalutę za równowartość około 50 złotych lub więcej. Ja dla pewności polecam wpłacić sobie powiedzmy 60 złotych, żeby pokryć ewentualne minimalne różnice kursowe albo jakieś drobne opłaty transakcyjne, chociaż te na Coinbase w wersji Advanced są całkiem znośne. Możecie podpiąć kartę płatniczą, co jest najszybszą opcją, bo kasa jest na koncie natychmiastowo.
Wtedy wchodzicie w opcję handlu, wybieracie na przykład Bitcoina, wpisujecie kwotę zakupu powyżej tych wymaganych 50 złotych i klikacie kup. I to w zasadzie tyle z waszej strony, bo po wykonaniu tej transakcji, zazwyczaj w ciągu 24 godzin, chociaż często dzieje się to szybciej, na wasze konto wpada bonus w Bitcoinie o wartości tych obiecanych 50 złotych. To jest niesamowite uczucie, bo nagle z waszych zainwestowanych pięciu dych robi się stówka. Oczywiście kursy kryptowalut się zmieniają, więc ta wartość może minimalnie pływać, ale zasada jest taka, że dostajecie równowartość tej kwoty w krypto. Co z tym zrobicie dalej, to już wasza sprawa. Możecie to od razu sprzedać z powrotem do waluty fiat i wypłacić na konto, ciesząc się darmowym lunchem, albo zostawić to w krypto i liczyć na to, że za rok czy dwa te 50 złotych zamieni się w 500 albo i więcej, bo w krypto wszystko jest możliwe.
Warto też wspomnieć, że Coinbase to nie tylko ten bonus na start, ale też świetna platforma do nauki, bo mają tam taki dział jak Coinbase Learn. To jest kolejna opcja na darmowe krypto, o której mało kto mówi na początku, a warto to wiedzieć. Działa to tak, że oglądacie krótkie animacje albo czytacie parę zdań o jakiejś nowej kryptowalucie, odpowiadacie na jedno proste pytanie w quizie i cyk, dostajecie za to dolara albo trzy w tej konkretnej walucie. Jak się zbierze te wszystkie quizy do kupy, to można uzbierać całkiem niezłą sumkę, a to wszystko za darmo, bez żadnego wkładu własnego. Więc łącząc ten bonus z linku, o którym pisałem wyżej, z tymi darmowymi quizami, można zbudować sobie pierwsze małe portfolio kryptowalutowe, nie ryzykując w zasadzie nic poza tymi pierwszymi 50 złotymi, które i tak do was wracają w formie bonusu.
Dla mnie największą zaletą tej promocji jest to, że ona obniża próg wejścia dla nowych osób, które boją się, że stracą pieniądze. Tutaj, nawet jak kupicie Bitcoina i jego cena spadnie o połowę, co jest mało prawdopodobne w krótkim czasie, to i tak jesteście do przodu, bo dostaliście drugie tyle od giełdy w prezencie. To daje niesamowity komfort psychiczny i pozwala na spokojnie zapoznać się z tym, jak działają portfele, jak się robi przelewy i jak w ogóle wygląda ten rynek. Aplikacja mobilna jest super intuicyjna, wszystko jest po polsku, więc nie trzeba znać angielskiego, żeby się w tym połapać. Pamiętajcie tylko, żeby korzystać z tego linku https://coinbase.com/join/HGWAD5B?src=referral-link przy zakładaniu konta, bo po fakcie nie da się już tego kodu dopisać i szansa na bonus przepada. Wiem, że w sieci jest masa scamów i dziwnych ofert, dlatego zawsze warto być ostrożnym, ale Coinbase to jest gigant na rynku i ta promocja jest częścią ich marketingu, żeby przyciągnąć nowych userów, więc warto korzystać póki rozdają, bo takie oferty nie trwają wiecznie. Często zmieniają warunki albo zmniejszają kwotę bonusu, więc im szybciej to ogarniecie, tym lepiej dla was.
Podsumowując, to chyba najłatwiejsze pieniądze, jakie można teraz podnieść z podłogi w świecie krypto. Wymaga to może 15 minut roboty z weryfikacją konta, ale biorąc pod uwagę stawkę godzinową, to wychodzi całkiem niezły zarobek za chwilę klikania w telefon. Jeśli macie jakieś pytania co do samej rejestracji albo tego jak kupić pierwsze krypto, to pytajcie śmiało, ale proces jest tak prowadzony za rękę, że każdy sobie poradzi, nawet jak nigdy wcześniej nie miał do czynienia z Bitcoinem. Powodzenia w inwestowaniu i niech wam te darmowe satoshi rosną.
1 odpowiedź na forum
Dzięki za wrzutkę stary, bo właśnie szukałem czegoś na start a ten temat przewijał mi się gdzieś na grupkach na fejsie i faktycznie ten bonus na Coinbase to jest chyba teraz najbezpieczniejsza opcja dla zielonych, bo giełda jest stabilna i nie robią problemów z wypłatami co na innych platformach różnie bywa. Sam kiedyś korzystałem z podobnej akcji ale wtedy dawali chyba trochę mniej więc teraz te 50 złotych brzmi naprawdę zachęcająco zwłaszcza że warunki są banalne i nikt nie każe nam trzymać tych środków przez rok. Wiele osób myśli że bonus na Coinbase wymaga jakiegoś ogromnego obrotu albo zamrażania kasy na pół roku a tu faktycznie wystarczy zrobić ten jeden zakup i można od razu uciekać z kasą jeśli ktoś się boi trzymać krypto chociaż ja bym polecał jednak zostawić to na dłużej. Pamiętam jak kumpel mi o tym mówił że zgarnął swój bonus na Coinbase i zamienił go na jakieś altcoiny które potem wystrzeliły więc z darmowej kasy zrobił sobie całkiem fajny budżet na wakacje i w sumie nic nie ryzykował. Ważne żeby ludzie ogarnęli weryfikację bo bez tego ani rusz ale jak ktoś ma dowód pod ręką to chwila moment i po sprawie a te quizy o których wspomniałeś to też złoto. Dobrze że napisałeś o tym learningu bo to darmowe krypto z quizów w połączeniu z tym co daje bonus na Coinbase tworzy całkiem solidną podstawę żeby poczuć rynek bez stresu że stracimy oszczędności życia więc jak ktoś się jeszcze waha to nie ma na co czekać bo te promocje lubią znikać z dnia na dzień.

