Witam.
Zastanawiam się nad zarabianiem na arbitrażu na kryptowalutach.
Rozumiem samą koncepcję takiego zarabiania natomiast mam kilka pytań odnośnie praktyki. Czy są tutaj osoby, które w ten sposób zarabiają i są w stanie odpowiedzieć na moje pytania?
Chodzi mi o zabezpieczenie zysków z arbitrażu. Tzn. po sprzedaży kryptowaluty na giełdzie drożej mam w teorii zysk, ale trzymając ta kryptowalutę na giełdzie jestem narażony na zmianę kursu danej kryptowalutę co może spowodować że jeśli jej kurs spadnie to mój cały zysk może “wyparować”. Jeśli np. zarobiłem 10% na arbitrażu a kurs danej kryptowaluty spadnie o 10% to zostaje z niczym, wychodzę na przysłowiowe zero. Co powinienem zrobić żeby ten zysk w praktyce spieniężyć?
Czy powinienem wymienić ta kryptowalutę na walutę tradycyjną (np. dolara czy euro) i wtedy mam zabezpieczony zysk czy macie jakieś inne metody? Czy jest w ogóle taka możliwość żeby wymienić kryptowalutę na walutę tradycyjna i trzymanie jej na giełdzie?
Kolejna sprawa to czy jest możliwość wypłaty środków z giełdy na konto bankowe w tradycyjnej walucie czy można tylko przelewać na portfel poszczególne kryptowaluty?
Następna kwestia dotyczy przelewu środków w walucie tradycyjnej z giełdy na giełdę. Jeśli np. dokonam arbitrażu i kryptowalutę zamienię na walutę tradycyjną to czy będę mógł później kiedy trafi się okazja na innej giełdzie przelać środki w walucie tradycyjnej z jednej giełdy na drugą? Np. mam środki po arbitrażu na giełdzie A (np. dolary) i pojawia mi się okazja arbitrażowa na giełdzie B. Czy mam możliwość żeby przelać te dolary z giełdy A na giełdę B czy można to zrobić tylko w kryptowalucie i jak długo ewentualnie to trwa?
Jeśli nie mam zbyt dużo środków tak żeby zasilić kilka giełd środkami i chciałbym obracać cały czas jedną zainwestowaną początkowo kwotą to musiałbym przelewać cały czas środki z jednej giełdy na drugą tam gdzie akurat jest okazja do arbitrażu. Czy ma to według Was sens i jak wy to robicie, bo przelew na konto idzie podobno kilka dni więc mógłbym wykonać wtedy około jeden arbitraż na tydzień co w sumie średnio się kalkuluje.
Jakie giełdy polecacie? Chodzi mi o sprawdzone, wiarygodne, wypłacalne giełdy.
Jestem ciekawy jakie są wasze rozwiązania tych kwestii.
Będę wdzięczny za wszelkie opinie i podpowiedzi.
Dzięki.
4 odpowiedzi na forum
Tzn. po sprzedaży kryptowaluty na giełdzie drożej mam w teorii zysk, ale trzymając ta kryptowalutę na giełdzie jestem narażony na zmianę kursu danej kryptowalutę co może spowodować że jeśli jej kurs spadnie to mój cały zysk może “wyparować”. Jeśli np. zarobiłem 10% na arbitrażu a kurs danej kryptowaluty spadnie o 10% to zostaje z niczym, wychodzę na przysłowiowe zero. Co powinienem zrobić żeby ten zysk w praktyce spieniężyć?
Czy powinienem wymienić ta kryptowalutę na walutę tradycyjną (np. dolara czy euro) i wtedy mam zabezpieczony zysk czy macie jakieś inne metody? Czy jest w ogóle taka możliwość żeby wymienić kryptowalutę na walutę tradycyjna i trzymanie jej na giełdzie?
Jeżeli chodzi o tąkwestię, to aby zabezpieczyć zyski najlepiej wymienić kryptowalutę na jakiegoś stablecoina. Konwersja na FIAT może być gorszym pomysłem, jako że następuje wtedy obowiązek podatkowy (podatek od kryptowalut obowiązuje jedynie w przypadku wymiany krypto na waluty tradycyjne).
Następna kwestia dotyczy przelewu środków w walucie tradycyjnej z giełdy na giełdę. Jeśli np. dokonam arbitrażu i kryptowalutę zamienię na walutę tradycyjną to czy będę mógł później kiedy trafi się okazja na innej giełdzie przelać środki w walucie tradycyjnej z jednej giełdy na drugą? Np. mam środki po arbitrażu na giełdzie A (np. dolary) i pojawia mi się okazja arbitrażowa na giełdzie B. Czy mam możliwość żeby przelać te dolary z giełdy A na giełdę B czy można to zrobić tylko w kryptowalucie i jak długo ewentualnie to trwa?
Nie istnieje możliwość przelania walut tradycyjnych między giełdami. Można za to walutę FIAT wymienić na jakiegoś stablecoina – USDT, USDC, UST, BUSD i wtedy nie ma problemu z transferami (pomijając kwestię opłacalności – obecnie transfery w sieci Ethereum potrafią kosztować kilkadziesiąt dolarów). Ewentualnie możesz wymienić FIATy na jakąś tanią w przelewach kryptowalutę np. XRP i wysłać na drugą giełdę, a następnie przekonwertować na coś innego (np. stablecoina). Transfery XRP są mega tanie oraz bardzo szybkie – dochodzą z reguły w kilka minut.
Osobiście czasem, gdy trafię jakąś fajną okazję to bawię się w arbitraż, ale żeby profesjonalnie się tym zajmować to ciężko – przynajmniej jak dla mnie. Posiadam konta na kilku największych giełdach m.in. Binance, KuCoin, Bitbay itp. i zazwyczaj najlepsze okazje trafiają się pomiędzy Binance a BitBay. Czekam, aż w końcu transfery w sieci Ethereum będą tańsze, a wtedy wiele tokenów będzie można fajnie arbitrażować pomiędzy Binance a BitBay. Nie wiem skąd ta różnica w cenie, ale spokojnie idzie znaleźć okazje do zarobku 5-6%
Hej,
czy ma ktoś informacje tutaj na forum o istnieniu jakiegoś rzetelnego programu czy bota do prowadzenia arbitrażu na kryptowalutach?
Najlepiej gdyby bot obsługiwał największe światowe giełdy. Dodatkowo, obsługa BitBaya byłaby wielką zaletą, jako że czasami widzę fajne okazje i aż żal nie korzystać.
Oczywiście że arbitraż ma sens, ale tylko w jednym przypadku – że jesteś super zaawansowanym programistą i stworzysz sobie superszybkiego bota do handlu arbitrażowego. W tym rodzaju handlu panuje olbrzymia konkurencja. Bot 24/h skanuje wszystkie rynki i potrafi w ciągu milisekund wychwycić okazję, pobrać i przeanalizować dane z pary giełd, takie jak czas transferu, spread, fee za wypłatę z giełdy danego aktywa, fee za transfer w sieci, głębokość rynku, czas księgowania na koncie po transferze, zakładany zysk itp. oraz wykonać wszystkie niezbędne operacje. Raczej wątpię, czy zdołasz dokonać “ręcznie” tych obliczeń i czynności prędzej od tradingbota. W związku z tym możesz się w to pobawić, ale zapomnij o giełdach oferujących handel przez API, czyli wszystkich giełdach topowych. Możesz wprawdzie wynająć bota, ale ze względu na wysokie opłaty musiałbyś operować dużym kapitałem aby cokolwiek wyjść na swoje. Pozostają małe giełdy, nie oferujące takiej funkcji, jednak mające zasadniczą wadę: wysoki spread. Oferty na nich często bardzo odstają od realiów, tzn. wszyscy chcą sprzedać za ceny kosmiczne, zaś kupić za totalny bezcen. Co bardzo utrudnia zarabianie.

