Rosja coraz odważniej wchodzi w świat kryptowalut. Minister finansów Anton Siłuanow ogłosił, że Rosja oficjalnie legalizuje handel kryptowalutami do celów handlu międzynarodowego. To oznacza, że moskiewskie firmy będą mogły swobodnie korzystać z Bitcoina, Ethereum i stablecoinów do transakcji zagranicznych.
Decyzja to wynik spotkania strategicznego pod przewodnictwem premiera Michaiła Miszustina. W spotkaniu uczestniczyli politycy najwyższego szczebla, łącznie z prezes Banku Rosji Elwirą Nabiulliną.
- Dlaczego Rosja potrzebuje kryptowalut?
- Pilot program – już działa od września
- 51 miliardów dolarów w rublowych stablecoinach
- Złoto Bitcoin i rublem – Rosja chce uniezależnić się od dolara
- Rosfinmonitoring i kontrola – Big Brother patrzy
- Bank Rosji chce pełnej kontroli regulacyjnej
- Czemu to jest takie ważne dla Zachodu?
- Handlowanie ropą naftową w Bitcoinach
- Cyfrowy rubel – ostatni krok Kremla
- Rosja wyrzuca 48% wzrostu kryptowalut w Europie
- Kontrola bez wolności – Rosyjski model
- Zagrożenie dla Zachodu – czy stare sankcje zadziałają?
Dlaczego Rosja potrzebuje kryptowalut?
Odpowiedź brzmi jedno słowo – sankcje. Od 2022 roku Rosja jest odcięta od systemu SWIFT i nie może swobodnie używać dolarów lub euro w handlu międzynarodowym.
To jak spróbować robić międzynarodowy biznes z zawiązanymi oczami. Tradycyjne banki odrywają się od rosyjskich transakcji ze strachu przed kolejnymi sankcjami ze strony USA i Europy.
Kryptowaluty są nieformalnie, pozapaństwowym systemem finansowym. Nikt nie może zablokować Bitcoina czy Ethereum, ponieważ nie są kontrolowane przez żaden kraj. To idealne rozwiązanie dla państwa, które jest izolowane finansowo.
Siłuanow powiedział: “Widzimy duży obszar pracy związany z rozliczeniami kryptowalutowymi. Płatności za import i wycofywanie waluty z kraju odbywają się za pośrednictwem rynku kryptograficznego”.
Pilot program – już działa od września
Rosjanie nie zaczynają od zera. Od września 2025 roku Rosja ma już eksperymentalny program prawny (ELR), który pozwala na używanie kryptowalut w handlu zagranicznym.
Program jest ograniczony tylko do zatwierdzonych firm. Ale jeśli wszystko pójdzie dobrze, system będzie rozszerzony na znacznie większą liczbę biznesów.
Aleksiej Guznow, zastępca przewodniczącego Banku Rosji, wyjaśnił: “Celem programu jest zbadanie, jak przepisy dotyczące kryptowalut sprawdzają się w praktyce. Jeśli testy będą pozytywne, system może zostać rozszerzony”.
To oznacza, że Rosja nie jest nieostrożna. Testuje system, nim go w pełni uruchomi na całą skalę.
51 miliardów dolarów w rublowych stablecoinach
Rosja już korzysta z kryptowalut, nawet jeśli nie było to oficjalnie legalne. Analitycy z Chainalysis odkryli coś fascynującego – token A7A5, powiązany z rosyjskim rublem, został wykorzystany w ponad 51 miliardach dolarów transakcji.
A7A5 jest stablecoin. To oznacza, że jego cena jest zawsze związana z rublem – 1 token = 1 rubel. Twórca to Old Vector, a jego wsparcie pochodzi ze Promsvyzbanku, державного banku Rosji.
Token został przesyłany głównie przez giełdy zarejestrowane w Rosji. Handlowano nim głównie w dni robocze, a prawie wcale w weekendy. To wskazuje, że był używany przede wszystkim do biznesu, a nie do spekulacji.
Gdy Waszyngton zdał sobie sprawę, co dzieje się, nałożył sankcje na wszystkie platformy i firmę. Ale Rosja i jej partnerzy są kreatywni – szybko tworzą nowe platformy, gdy stare są blokowane.
Złoto Bitcoin i rublem – Rosja chce uniezależnić się od dolara
Rosja jest obsesyjnie zafiksowana na jednym celu – zmniejszeniu zależności od dolara amerykańskiego. Putin publicznie mówi o tym, że Ameryka “broni dolara”. Dla niego kryptowaluty to narzędzie do walki z amerykańską hegemonią finansową.
Od marca 2025 roku Rosja ma eksperymentalny program, który pozwala wybranym inwestorom z majątkiem co najmniej 1,1 miliona dolarów handlować Bitcoinem i Ethereum. To dla bogatych ludzi, nie dla zwykłych obywateli.
Prezes Banku Rosji Elwira Nabiullina wyjaśniła: “Bank Rosji nadal nie uważa kryptowalut za sposób płatności dla zwykłych ludzi. Dlatego proponujemy zakaz rozliczeń między rezydentami kryptowalutami poza programem eksperymentalnym”.
Innymi słowy – zwykli Rosjanie nie mogą handlować kryptowalutami na rynku domowym. Ale biznes może.
Rosfinmonitoring i kontrola – Big Brother patrzy
Legalizacja nie oznacza wolności. Każda transakcja kryptowalutowa będzie nadzorowana przez Rosfinmonitoring – rosyjskie biuro analogiczne do FinCEN w USA.
Rosfinmonitoring zajmuje się zwalczaniem prania pieniędzy i finansowaniem terroryzmu. Będzie musiał zatwierdzać każdą dużą transakcję kryptowalutową.
Siłuanow powiedział wyraźnie: “Razem z Rosfinmonitoringiem i służbami kontrolnymi będziemy w stanie utrzymać porządek w tym sektorze”.
To oznacza, że rząd Rosji chce pełnej przejrzystości i kontroli nad każdą transakcją. Nie ma miejsca na anonimowość czy tajne transfery.
Bank Rosji chce pełnej kontroli regulacyjnej
Władymir Czyściukin, pierwszy zastępca przewodniczącego Banku Rosji, powiedział coś bardzo ważnego: “Rosja musi działać szybko, aby stworzyć jasne ustawodawstwo definiujące sposób, w jaki powinny działać transakcje rubel-krypto”.
Bank Rosji ma ogromne ambicje – chce być głównym regulatorem całej branży kryptowalut w Rosji. To oznacza, że każda giełda, każdy broker i każdy miner będzie musiał uzyskać licencję od banku centralnego.
To nie jest liberalny rynek. To państwowa kontrola nad kryptowalutami. Każdy, kto chce handlować Bitcoinem w Rosji, będzie musiał przejść proces Know Your Customer (KYC) i Anti-Money Laundering (AML) sprawdzenia.
Czemu to jest takie ważne dla Zachodu?
Formalne legalizowanie kryptowalut przez Rosję to nie tylko ekonomiczne posunięcie – to polityczne wyzwanie dla systemu sankcji zachodzopatrzonego.
Czy będzie to działać? Historycznie – tak. Iran i Wenezuela, oba pod ciężkimi sankcjami, już używają kryptowalut do handlu. Bitcoin nie posłucha sankcji.
Ale jest haczyk – światowe giełdy kryptowalut są pod kontrolą Zachodu. Większość dużych platform jak Binance, Coinbase czy Kraken są zarejestrowane w krajach zachodních i muszą przestrzegać sankcji.
Dlatego Rosja już tworzy własne giełdy – Garantex, a teraz Grinex (znowu Garantex, tylko z innym imieniem). Te rosyjskie giełdy ignorują sankcje zachodnie i handlują z całym światem.
Handlowanie ropą naftową w Bitcoinach
Reuters opisał coś szokującego – Rosja już handluje ropę naftową z Chinami i Indiami za pomocą kryptowalut.
Rosyjskie firmy naftowe konwertują Bitcoin i Ethereum na chiński juan i indyjską rupię, a następnie na rubla. To pozwala im omijać sankcje na handel ropą.
Chiny i Indie przyjmują to, ponieważ również chcą uniezależnić się od dolara. Wymiana ropy za kraje – to tradycyjna forma handlu, którą stosowali ludzie tysiące lat temu. Krytptowaluty to po prostu cyfrowa wersja tej wymiana.
Międzynarodowa Agencja Energii szacuje, że rosyjski handel ropą naftową wynosi około 192 miliardów dolarów rocznie. Nawet jeśli tylko 2-3% tego handlu przechodzi przez kryptowaluty, to oznacza 4-6 miliardów dolarów rocznie.
Cyfrowy rubel – ostatni krok Kremla
Legalizacja kryptowalut to pierwszy krok. Drugi to cyfrowy rubel – centralny bank digital currency (CBDC) Rosji.
Bank Rosji testuje cyfrowy rubel i planuje jego pełne uruchomienie w 2025 roku. To będzie rosyjska odpowiedź na dolara – pieniądz, który nie będzie kontrolowany przez Waszyngton.
Skoordynowanie cyfrowego rubla z legalizacją kryptowalut to jest plan Kremla. Rosjanie będą mogli:
1. Handlować Bitcoin za rubla przez rosyjskie giełdy
2. Konwertować rubla na cyfrowy rubel
3. Wysyłać cyfrowe rubel za granicę bez użycia SWIFT
4. Konwertować cyfrowe rubel z powrotem na lokalną walutę partnerów handlowych
To całkowicie omija system finansowy Zachodu. A jeśli Chiny, Indie i inne kraje zastosują to samo – dolar może szybko stracić swoją dominację.
Rosja wyrzuca 48% wzrostu kryptowalut w Europie
Chainalysis odkrył, że Rosja notuje 48% wzrostu aktywności kryptowalut między lipcem 2024 a czerwcem 2025 roku. To największy wzrost w Europie – nawet większy niż w Wielkiej Brytanii czy Niemczech.
To pokazuje, że Rosjanie i rosyjskie firmy poważnie traktują kryptowaluty. To nie jest tylko teoretyczne – to praktyczne.
Kontrola bez wolności – Rosyjski model
Ważne jest zrozumienie, że Rosja nie legalizuje kryptowalut dla wolności czy innowacji. Legalizuje kryptowaluty dla kontroli.
Każdy Rosjanin, który chce handlować Bitcoinem, musi być zarejestrowany. Każdy transfer musi być raportowany. Każda transakcja musi być zatwierdzona.
To jest Big Brother z Bitcoin.
Rosja chce mieć wszystkie korzyści finansowe płynące z kryptowalut – omijanie sankcji, szybkie transakcje międzynarodowe – ale bez utraty kontroli nad swoimi obywatelami.
Zagrożenie dla Zachodu – czy stare sankcje zadziałają?
Legalizacja kryptowalut przez Rosję postawia pytanie – czy zachodnie sankcje będą w ogóle efektywne w przyszłości?
Jeśli Rosja, Iran, Wenezuela i inne sankcjonowane kraje wszystkie przejdą na kryptowaluty, system sankcji może się załamać.
USA może sankcjonować firmy i banki, ale nie może sankcjonować Bitcoina. Bitcoin nie ma adresu biura, nie ma konta bankowego, nie ma zespołu do aresztowania.
To długoterminowe zagrożenie dla zachodniej dominacji finansowej – bardziej fundamentalne niż jakakolwiek jądrowa broń czy broń konwencjonalna.
Dlatego Trump prawdopodobnie nie będzie blokowaniu regulacji kryptowalut – zmienia on światowy system finansowy.

