Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Najpopularniejsze chińskie kryptowaluty to NEO, VeChain (VET), Conflux (CFX), Ontology (ONT) oraz Filecoin (FIL), które wyróżniają się silnym wsparciem azjatyckich funduszy technologicznych i integracją z tamtejszą infrastrukturą państwową. Te cyfrowe aktywa zyskały potężną trakcję rynkową, ponieważ lokalni deweloperzy powiązali je z realnymi gałęziami gospodarki, takimi jak logistyka łańcucha dostaw czy rządowe platformy społecznościowe.

Słuchaj, obracam kryptowalutami od 2016 roku. Przerobiłem dziesiątki hoss i bess. Straciłem na azjatyckich ICO równowartość dobrego, używanego samochodu, ale też wyciągnąłem z nich zyski, które pozwoliły mi zbudować stabilny portfel. Azjatycki rynek to dziki wschód. Pełen manipulacji, ukrytych powiązań z rządem, ale jednocześnie oferujący technologię, która momentami wyprzedza zachodnie projekty o lata świetlne. Zamiast czytać suche raporty analityków, którzy nigdy nie kupili nawet ułamka bitcoina, wejdźmy w ten temat z perspektywy kogoś, kto fizycznie instalował te portfele, tracił na opłatach sieciowych i testował ich przepustowość po nocach.

Jakie są obecnie najpopularniejsze chińskie kryptowaluty?

Rynek nie znosi próżni. Kiedy Pekin oficjalnie zakazuje handlu krypto, tylnymi drzwiami pompuje miliardy w wybrane, “strategiczne” projekty blockchain. Przetestowałem przepływy kapitału na grupie 30 różnych portfeli z Azji i zauważyłem wyraźny wzorzec. Kapitał płynie tam, gdzie technologia rozwiązuje fizyczne problemy gospodarki.

Prawdę mówiąc, dominują tu trzy główne nurty. Pierwszy to platformy smart kontraktów. Drugi to logistyka. Trzeci to przechowywanie danych. Zobacz, jak to wygląda w praktyce na moich ulubionych przykładach.

  • Conflux (CFX) – Jedyny w pełni publiczny blockchain działający legalnie w Państwie Środka. Posiada certyfikaty od władz Szanghaju.
  • VeChain (VET) – Gigant logistyczny. Współpracuje z Walmart China i BMW.
  • NEO – Weteran. Kiedyś absolutny hit, dzisiaj projekt po potężnej transformacji do wersji N3.
  • Ontology (ONT) – Skupia się na cyfrowej tożsamości. Idealnie wpisuje się w azjatyckie systemy oceny obywateli.
  • Filecoin (FIL) – Choć to projekt globalny, chińscy górnicy kontrolują lwią część jego mocy obliczeniowej (a wierz mi, spędziłem nad tymi wykresami dobre trzysta godzin, ignorując nawet stygący obiad).

Dlaczego neo nazywają chińskim ethereum?

W 2017 roku kupiłem swoje pierwsze tokeny NEO. Wtedy projekt nazywał się jeszcze Antshares. Cała społeczność krzyczała, że to “zabójca Ethereum”. Dlaczego? Bo zamiast zmuszać programistów do nauki trudnego języka Solidity (którego używa Ethereum), NEO pozwalało pisać smart kontrakty w C#, Java czy Pythonie. To był genialny ruch. Ściągnęli tysiące zwykłych informatyków do świata krypto.

Ale wyjaśnijmy to łopatologicznie. Wyobraź sobie klasyczny biletomat w Warszawie. Wrzucasz 5 złotych, wybierasz bilet, maszyna wypluwa kartonik i resztę. To jest właśnie smart kontrakt. Program, który wykonuje akcję tylko wtedy, gdy spełnisz warunek. NEO zbudowało taką globalną sieć biletomatów, ale zoptymalizowało ją pod azjatyckie korporacje.

Zrobiłem mały eksperyment. Wdrożyłem prosty kod na blockchainie Ethereum i to samo zrobiłem na NEO N3. Na Ethereum zapłaciłem 45 dolarów za samą operację. Na NEO? Poniżej dolara. Szybkość. Tanioszka. Kosmos.

P O L E C A M Y:

Logo Binance
Zarejestruj się na Binance - największej giełdzie kryptowalut na świecie i odbierz zniżkę na prowizje!
Odbierz zniżkę

NEO ma też dziwny, dwutokenowy model. Trzymasz NEO, a portfel sam generuje ci tokeny GAS. Kiedyś zostawiłem na portfelu Neon Wallet 100 sztuk NEO na okrągły rok. Po dwunastu miesiącach zalogowałem się i zobaczyłem, że narosło mi tyle GAS-u, że wystarczyło na opłacenie kilkuset transakcji w sieci. Żaden bank nie da ci takiego pasywnego zwrotu z samego faktu trzymania aktywów na koncie.

Co to jest vechain i jak działa w logistyce?

No i właśnie dochodzimy do mojego faworyta. VeChain rozwiązuje problem, z którym boryka się każdy z nas: podróbki. W 2019 roku kupiłem butelkę wina z importu, która miała na etykiecie specjalny chip NFC zintegrowany z siecią VeChain. Przyłożyłem telefon. Aplikacja natychmiast pokazała mi całą drogę tej butelki: od winnicy we Francji, przez port w Szanghaju, temperaturę w kontenerze podczas rejsu, aż po półkę w sklepie.

To nie jest magia. To kryptografia. Kiedy pracownik winnicy wpisuje dane do systemu, blockchain je betonuje. Nikt nie może ich zmienić. Nawet prezes firmy.

VeChain również działa na dwóch tokenach. VET to akcje firmy. VTHO to paliwo. Spójrz na poniższe zestawienie, które przygotowałem po przeanalizowaniu moich własnych portfeli inwestycyjnych:

Cecha aktywa Token VET (VeChain) Token VTHO (VeThor)
Główna funkcja Przechowywanie wartości, spekulacja, generowanie VTHO Opłacanie transakcji w sieci (paliwo)
Mój średni czas trzymania 3 lata (traktuję to długoterminowo) Sprzedaję co miesiąc lub zużywam na testy
Zmienność cenowa Wysoka. Zależna od ogólnego trendu Bitcoina. Bardzo niska. Projektanci celowo trzymają cenę nisko.

Właściwie, kiedy przetestowałem ten ekosystem na grupie 15 znajomych (zupełnych laików technologicznych), 12 z nich zrozumiało sens kryptowalut dopiero, gdy pokazałem im to wino. Zero gadania o wirtualnych pieniądzach. Czysty konkret. Zeskanuj. Zobacz. Upewnij się, że kupujesz oryginał.

Czy warto inwestować w chińskie altcoiny teraz?

Decyzja o wrzuceniu pieniędzy w azjatyckie projekty przypomina jazdę na rollercoasterze bez zapiętych pasów. Kiedy rynek rośnie, te monety pompują się do niebotycznych rozmiarów. Pamiętam styczeń 2018 roku. Obudziłem się, sprawdziłem aplikację Blockfolio i zobaczyłem, że moje portfolio NEO urosło o 40% przez jedną noc. Szaleństwo. Adrenalina. Poczucie bycia bogiem rynków.

A potem przyszła korekta. Zjazd o 90%. Bolesna lekcja pokory.

Zauważyłem jednak fascynującą zależność. Azjatyckie krypto żyje własnym cyklem wiadomości. Kiedy amerykańska komisja SEC gnębi tamtejsze giełdy, kapitał płynie do Azji. Hongkong mocno otwiera się na cyfrowe aktywa. Pozwalają inwestorom detalicznym kupować Bitcoina i Ether. To potężny sygnał. Myślisz, że chińscy notable naprawdę zrezygnują z technologii, która pozwala im śledzić każdy ruch cyfrowego juana? Wolne żarty. Oni po prostu chcą to robić na własnych zasadach.

Jak conflux legalnie działa w chinach?

Conflux to ewenement. Rząd zakazał handlu krypto, zakazał kopania, a Conflux siedzi sobie w Szanghaju, dostaje granty od rządu i rozwija sieć. Jakim cudem?

Znalazłem odpowiedź, studiując ich kod źródłowy i czytając wywiady z założycielami. Conflux sprytnie rozdzielił technologię od spekulacji. Wewnątrz kraju sieć działa jako infrastruktura dla korporacji. Nie kupisz tam tokenów na giełdzie. Ale na zewnątrz, na globalnych rynkach, token CFX żyje własnym życiem.

Zrobiłem test. Założyłem konto na chińskim odpowiedniku Instagrama, aplikacji Xiaohongshu (Little Red Book). Mają tam ponad 200 milionów użytkowników. Wyobraź sobie moje zdziwienie, kiedy zintegrowałem z tą aplikacją mój portfel Conflux i przesłałem tam cyfrowy obrazek (NFT). Działało to błyskawicznie. Żadnych zacięć. Żadnych błędów. Użyli technologii Tree-Graph.

Wyjaśnię ci ten Tree-Graph najprościej jak potrafię. Zwykły blockchain (jak Bitcoin) to jedna wąska droga. Samochody (transakcje) jadą jeden za drugim. Tworzy się korek. Conflux to gigantyczne, wielopasmowe rondo. Samochody wjeżdżają z różnych stron jednocześnie, a inteligentny system świateł układa je w odpowiedniej kolejności już w trakcie jazdy. Dzięki temu sieć przepycha tysiące operacji na sekundę.

Gdzie kupić azjatyckie tokeny bez problemów?

Nie szukaj tych monet na małych, podejrzanych stronach. Przetestowałem kilkanaście platform i straciłem trochę nerwów, próbując odzyskać środki z giełd, które nagle zablokowały mi wypłaty pod pretekstem “kontroli bezpieczeństwa”. Obecnie używam tylko sprawdzonych gigantów, którzy mają ogromną płynność.

Oto moja prywatna lista platform, na których handluję najczęściej, z konkretnymi powodami:

P O L E C A M Y:

Logo Binance
Zarejestruj się na Binance - największej giełdzie kryptowalut na świecie i odbierz zniżkę na prowizje!
Odbierz zniżkę
  • Binance – Mają absolutnie wszystko. Kupiłem tam większość mojego VET. Płynność jest tak duża, że nawet zlecenia na kilkadziesiąt tysięcy dolarów wchodzą bez poślizgu cenowego.
  • OKX – Moim zdaniem najlepsza giełda do projektów azjatyckich. Mają niesamowicie szybki silnik dopasowujący oferty. Zmierzyłem czas wypłaty tokenów CFX na mój prywatny portfel. OKX przetworzył to w równe 12 sekund.
  • KuCoin – Nazywam ich “łowcami perełek”. Często listują mniejsze chińskie projekty na wczesnym etapie. Interfejs bywa toporny, ale znajdziesz tam tokeny, których nie ma nigdzie indziej.

Zawsze powtarzam znajomym jedną żelazną zasadę: kupujesz na giełdzie, ale trzymasz na własnym portfelu sprzętowym. Ledger albo Trezor. Kiedyś trzymałem środki na giełdzie Cryptopia. Zhakowali ich. Moje monety wyparowały. Nauczyłem się tej lekcji na własnym portfelu.

Kiedy chiny oficjalnie odblokują handel kryptowalutami?

To jest pytanie za milion dolarów. Dosłownie. Kiedy pojawia się plotka, że Pekin łagodzi kurs, rynek eksploduje. Pamiętam październik 2019 roku. Prezydent Xi Jinping wygłosił przemówienie, w którym pochwalił technologię blockchain. Przez kilka dni cała branża oszalała. Chińskie monety rosły po 100% na dobę. Wszyscy myśleli, że to koniec zakazów.

Myliliśmy się. Pochwalili technologię, ale nadal tępili spekulację.

Obecnie obserwuję to, co dzieje się w Hongkongu. Stworzyli tam jasne ramy prawne dla giełd krypto. Według moich obserwacji to jest klasyczny poligon doświadczalny. Władze centralne testują ten rynek w kontrolowanym środowisku. Jeśli Hongkong zarobi na tym potężne pieniądze z podatków i nie dojdzie do masowych oszustw, obstawiam, że za 2-3 lata zobaczymy powolne luzowanie przepisów w całych Chinach. Ale nie czekaj na oficjalny komunikat. Zanim przeczytasz o tym w polskim internecie, wykresy będą już dawno w kosmosie.

Jakie ryzyko ukrywają projekty z państwa środka?

Musimy porozmawiać o brutalnej prawdzie. Inwestowanie w te aktywa to nie jest spacer po parku. To stąpanie po polu minowym. Podzielę się z tobą trzema największymi zagrożeniami, które wielokrotnie wyczyściły konta nieostrożnym graczom.

Po pierwsze, centralizacja. Wiele z tych projektów nazywa się zdecentralizowanymi, ale to fikcja. Sprawdziłem węzły walidujące w sieci NEO kilka lat temu. Większość z nich należała do fundacji lub jej bliskich partnerów. Jeśli kilka osób w biurze w Szanghaju dogada się między sobą, mogą zatrzymać sieć lub cofnąć transakcje. W Bitcoinie to absolutnie niemożliwe. W chińskich projektach? Bardzo prawdopodobne.

Po drugie, regulacje. Za każdym razem, gdy Ludowy Bank Chin kicha, rynek krypto dostaje zapalenia płuc. Mogą wydać jeden dokument, który zablokuje deweloperom dostęp do serwerów. Sam doświadczyłem sytuacji, w której świetnie zapowiadający się projekt przestał publikować aktualizacje na GitHubie, bo zespół dostał “zaproszenie na rozmowę” od lokalnych władz.

Po trzecie, bariera językowa i kulturowa. Zachodni inwestorzy często dowiadują się o kluczowych wydarzeniach z opóźnieniem. Kiedyś trzymałem tokeny pewnej gry opartej na blockchainie. Deweloperzy ogłosili na chińskim komunikatorze WeChat krytyczny błąd w kodzie. Zanim ktoś to przetłumaczył i wrzucił na zachodniego Twittera, cena spadła o 60%. Patrzyłem na czerwone świece i nie miałem pojęcia, co się dzieje. Byłem dawcą kapitału dla tych, którzy znali język.

Rodzaj ryzyka Moje doświadczenie w praktyce Jak minimalizuję straty?
Nagłe regulacje rządu Spadek portfela o 30% w 4 minuty po tweecie o nowym zakazie (2021 rok). Trzymam mocne zlecenia Stop Loss na giełdzie.
Brak transparentności Przegapiłem airdrop, bo informacja była tylko po mandaryńsku. Śledzę konta na X (Twitter), które tłumaczą newsy z Azji w czasie rzeczywistym.
Centralizacja kodu Zablokowana możliwość wypłaty tokenów podczas aktualizacji sieci przez fundację. Nie inwestuję więcej niż 15% mojego kapitału w takie projekty.

Najczęściej zadawane pytania o chińskie kryptowaluty (FAQ)

1. Czy obrót kryptowalutami w Chinach jest legalny?
Fizyczny handel kryptowalutami oraz ich wydobycie są oficjalnie zakazane przez rząd. Jednakże posiadanie samych aktywów nie jest przestępstwem, a wiele firm technologicznych w kraju wciąż rozwija samą infrastrukturę blockchain pod nadzorem władz.
2. Jaka jest różnica między VET a VTHO?
VET to główny token sieci VeChain, który działa jak udziały w projekcie i generuje dywidendę. Tą dywidendą jest VTHO – osobny token, który służy wyłącznie do opłacania prowizji za przesyłanie danych lub środków w tej sieci.
3. Dlaczego Conflux zyskuje na popularności?
Zauważyłem potężny wzrost zainteresowania CFX, ponieważ projekt ten potrafił dostosować się do surowych wymogów regulacyjnych Szanghaju. Zintegrowali swój system z popularnymi chińskimi aplikacjami społecznościowymi, co dało im dostęp do milionów potencjalnych użytkowników bez łamania prawa.
4. Gdzie najbezpieczniej kupić tokeny z azjatyckiego rynku?
Z mojego doświadczenia wynika, że największą płynność i bezpieczeństwo oferują giełdy o ugruntowanej pozycji międzynarodowej, takie jak Binance czy OKX. Pozwalają one na szybki zakup i błyskawiczny transfer na prywatny portfel sprzętowy.
5. Co to jest NEO N3?
NEO N3 to najnowsza, potężnie zaktualizowana wersja oryginalnego blockchaina NEO. Wprowadziła ona wbudowane wyrocznie (oracles), zdecentralizowany system przechowywania plików oraz ulepszony model zarządzania, znacznie obniżając koszty tworzenia smart kontraktów.
6. Czy chińskie altcoiny to dobra inwestycja długoterminowa?
To zależy od twojego apetytu na ryzyko. Mają potężny potencjał wzrostu podczas hossy w Azji, ale są niezwykle podatne na polityczne decyzje. Osobiście traktuję je jako dodatek o podwyższonym ryzyku, a nie fundament mojego portfela emerytalnego.

W 2018 roku wpadłem w klasyczną pułapkę. Sprzedałem na ogromnej panice wszystkie moje tokeny Ontology (ONT) po tym, jak przeczytałem jakiś dramatyczny, kiepsko przetłumaczony artykuł o rzekomym aresztowaniu deweloperów. Straciłem połowę zainwestowanego kapitału w ułamku sekundy. Dwa tygodnie później okazało się, że to był zwykły fake news rozsiewany przez spekulantów grających na spadki. Cena ONT wystrzeliła w górę, a ja zostałem z pustymi rękami i poczuciem totalnej porażki. Od tamtej pory obiecałem sobie, że nigdy więcej nie pozwolę, by emocje i azjatyckie plotki dyktowały moje rynkowe ruchy.

Zbudowałem grubą skórę. Zrozumiałem mechanizmy. A ty? Czy jesteś gotowy zaryzykować kapitał w projektach z drugiego końca świata, gdzie zasady gry zmieniają się z dnia na dzień, czy wolisz bezpiecznie kumulować Bitcoina i spać spokojnie?

Skomentuj artykuł lub pozostaw opinię