Hej wszystkim! Od kilku dni siedzę w temacie zmiany giełdy i właśnie mój ziomek z pracy wkręcił mi Bybit jako alternatywę dla Binance. Mówi, że od roku tam handluje futures z dźwignią 1:100 i jest mega zadowolony z niskich opłat, ale sam jeszcze nie testowałem. Postanowiłem poszperać w necie i podzielić się tym, co znalazłem, bo może komuś się przyda przy podejmowaniu decyzji.
Na początek – czemu w ogóle słucham kolegi? Bo facet od dwóch lat jeździ na kryptowalutach jak na rollercoasterze, ostatnio kupił sobie nowe auto za zyski z kontraktów, więc chyba coś wie. Twierdzi, że Bybit ma lepszy interfejs niż Binance, zero opłat za depozyty i jakieś bonusy dla nowych. Sprawdziłem – faktycznie, od 16 maja do 20 czerwca 2024 nowi użytkownicy z Europy mogą łapać zerowe opłaty przy APR 100% na USDT przez pierwsze trzy dni, ale tylko jeśli wpłacą minimum 100 dolarów kartą lub przez Google Pay. Brzmi jak dobry początek, ale czy to nie kolejny marketingowy trick?
Portal Beatcoin.pl poleca: Zarejestruj się na ByBit i odbierz ekskluzywne bonusy + zniżkę na prowizje!
Odblokuj ekskluzywne nagrody o wartości do 5030 USD i otrzymaj zaproszenia na ekskluzywne wydarzenia! Dodatkowo otrzymasz dożywotnią zniżkę na prowizje.
Jeśli chodzi o samo handlowanie, ziomek zachwalał dźwignię do 1:100 na BTC i ETH, co potwierdzają źródła – podobno podstawowe opłaty na futures to 0,01% dla makera i 0,06% dla takera, czyli niższe niż na Binance. Dodatkowo Bybit ma program VIP z obniżonymi prowizjami dla tych, którzy handlują większymi kwotami, a jak wbijesz się w wyższy tier, dostajesz nawet dedykowanego ambasadora i szybsze wsparcie techniczne. No i ta płynność – w czerwcu 2024 dzienny wolumen sięgał prawie 5 miliardów $, co plasuje ich w top 3 giełd zaraz za Binance i Coinbase. Kumpel twierdzi, że nawet przy większych zleceniach nie ma problemów z realizacją, ale sam nie wiem – czy ktoś z Was próbował wypłacać większe sumy?
Co do bezpieczeństwa – wiem, że temat wrażliwy, ale kolega zapewniał, że jego środki zawsze były dostępne od ręki. Oficjalnie Bybit przechowuje 95% aktywów w zimnych portfelach i ma ręczną weryfikację wypłat, co podobno minimalizuje ryzyko. W aplikacji jest też 2FA i opcja białych list adresów, ale czy to wystarczy? Kiedyś czytałem, że FCA ich nie reguluje, a siedziba w Dubaju może budzić wątpliwości. Ziomek mówi, że to akurat plus, bo unikają nadmiernej kontroli, ale ja się trochę boję, że jak zmienią przepisy, to nagle zamkną dostęp dla Polaków jak wcześniej zrobili z UK. Copy trading to kolejna rzecz, którą mój znajomy testuje – podglądasz ruchy topowych traderów i automatycznie kopiujesz ich transakcje. Podobno da się zarobić nawet bez własnej strategii, ale czy to nie pułapka dla nowicjuszy? W materiałach Bybit piszą, że system obsługuje 100 tys. transakcji na sekundę i ma integrację z TradingView, więc technicznie brzmi solidnie. Ktoś z Was próbował tej funkcji? Podobno są opóźnienia przy dużych ruchach na rynku, ale nie wiem, na ile to prawda.
Aplikacja mobilna ma średnią 4,7 w Google Play, co wygląda obiecująco. Instalowałem demo – interfejs faktycznie przyjemny, z opcjami stop-loss i take-profit pod ręką, ale ilość wskaźników może przytłoczyć. Mój kumpel mówi, że pierwsze dwa tygodnie spędził na oswajaniu się z platformą, ale teraz nie wyobraża sobie powrotu do Binance. Dla mnie ważne jest też to, że Bybit oferuje staking z APR do 100% na SOL czy ETH, ale tylko przez ograniczony czas. Czy ktoś sprawdzał, jak to działa w dłuższej perspektywie? Bo trzy dni super procentu to mało, żeby się nakręcać.
Jedna rzecz, która mnie zastanawia – brak wsparcia dla walut fiat. Żeby wpłacić złotówki, trzeba kupić USDT lub BTC na innej giełdzie i przesłać na Bybit. Kolega używa przelewów SEPA w euro, bo prowizja tylko 0,19%, ale czy nie lepiej od razu mieć możliwość wpłaty PLN? Podobno planują wdrożyć BLIK i przelewy natychmiastowe, ale na razie musimy się obejść kryptą.
Pytanie do Was – czy warto przerzucić się z Binance na Bybit dla tych niższych opłat i dźwigni? Jak oceniacie stabilność platformy po ewentualnych problemach technicznych? I czy ktoś korzysta z ich karty kredytowej lub NFT marketplace’u? Ziomek zachęca, ale wolę posłuchać szerszego grona przed podjęciem decyzji. Jeśli macie doświadczenia – podzielcie się, bo sam stoję jak osioł między dwoma stosami siana!
4 odpowiedzi na forum
Hej! Jeśli szukasz giełdy z wygodnymi opcjami dla Polaków, Bybit może być całkiem niezłym wyborem. Wpłaty w PLN robisz w minutę przez BLIK (opłata ~0,9% + 0,50 zł) albo ZEN (1% prowizji) – bez kombinowania z przelewami międzynarodowymi. Wystarczy kilka kliknięć w aplikacji, żeby mieć USDT na koncie i zacząć trading.
Co tu się podoba? Niskie opłaty – na futures płacisz 0,01% jako maker, czyli sporo taniej niż na wielu konkurencyjnych platformach. Do tego program VIP obniża prowizje nawet do zera, jeśli regularnie handlujesz. Dźwignia do 1:100 na BTC/ETH to oczywiście ryzyko, ale dla doświadczonych może być przydatnym narzędziem.
Aplikacja jest przyjemna w obsłudze – wykresy TradingView pod ręką, stop-loss w parę sekund. Copy trading też fajnie działa, zwłaszcza jak trafisz na sprawdzonego tradera. Co do bezpieczeństwa: zimne portfele i 2FA standardowo, ale warto pamiętać, że Bybit nie podlega nadzorowi FCA.
Podsumowując – jeśli zależy Ci na szybkich wpłatach w złotówkach, niskich kosztach i zaawansowanych opcjach typu futures, to moim zdaniem warto dać szansę platformie. Ziomek nie bez powodu ją polecał – sam po testach zostałem na dłużej. A jak nie jesteś pewien, zawsze możesz zacząć od konta demo! 🙂
Koźmic już ogarnął wpłaty w PLN przez BLIK i ZEN, ale warto dopowiedzieć, że Bybit przechowuje większość środków w zimnych portfelach z multisignature i utrzymuje fundusz ubezpieczeniowy, który pokryje ewentualne straty użytkowników.
Platforma w lutym 2025 przeszła poważny test – po kradzieży ok. 400 000 ETH szybko zrefundowała użytkownikom straty, a w ciągu miesiąca płynność Bitcoina wróciła do poziomu sprzed ataku, co potwierdza raport Kaiko.
Gdy liczba żądań wypłat skoczyła 100×, Bybit sprostał wyzwaniu, obsługując nawet 15 000 BTC na godzinę bez większych opóźnień, co pokazuje, że infrastruktura nieźle daje radę przy nagłych zrywkach rynku.
Poza futures znajdziesz tu też NFT marketplace z łatwym dostępem do Bybit Learn oraz kartę płatniczą bez opłat rocznych, oferującą cashback i szeroką akceptację, choć realne korzyści uzyskują najbardziej aktywni traderzy.
Pamiętaj tylko, że BLIK na Bybit ma limit 850 PLN na pojedynczą wpłatę i 5 000 PLN łącznie bez dodatkowej weryfikacji – jeśli planujesz większe transfery, przygotuj dokumenty potwierdzające źródło środków.
Na froncie regulacyjnym Bybit właśnie zarejestrował się pod FIU-IND w Indiach i dostosowuje procedury do unijnych wymogów MiCA, choć w niektórych krajach (np. Francja) wciąż ogranicza wybrane usługi.
Podsumowując – Bybit to topowa giełda z czołówki i na pewno warto mieć tam konto. Często na rynku spot oferują fajne altcoiny niedostępne na innych platformach, a dodatkowo można zarobić fajne pieniądze biorąc udział w lauchpadach. Ja osobiście korzystam z giełdy od ponad 3 lat i nigdy nie miałem z nią problemu.
Raczej nie polecam baybit na web 3 przez rok były tam zakupione moje coiny niewchodzilem przez 3 miesiące weszłem obecnie nie ma moich coinow logowanie dwuskładnikowe na odcisk palca nawet nie udostępniłem nikomu konta,a po drugie opłaty finansowania na fuhers są cholernie wysokie
@Andreej, opłaty futures są wysokie na Bybit? No nie do końca – ja bym powiedział, że są bardzo konkurencyjne i do tego wraz z obrotem się zmniejszają.
Co do giełdy ogółem – Jak dla mnie do tej pory wszystko w porządku. Ogólnie gram na dźwigni i zrobiłem już bardzo duży obrót. Mam status VIP’a, więc też mam wszystkie korzyści i odebrane bonusy. Giełda jest w 100% bezpieczna (nie bez powodu jest jedną z najlepszych giełd na świecie, o czym świadczy liczba użytkowników – ponad 70 000 000 użytkowników w 2025r). Platforma jest stabilna, obsługuje polski język (należy przejść przez wersje EU i wybrać j. pol.).
Moja ocena 9/10

