Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

HODL to strategia inwestycyjna w kryptowalutach polegająca na długoterminowym trzymaniu kupionych aktywów bez względu na drastyczne spadki ich cen na giełdzie. To pojęcie wzięło się bezpośrednio z literówki w angielskim słowie “hold” (trzymać), którą w grudniu 2013 roku pijany i sfrustrowany użytkownik o pseudonimie GameKyuubi opublikował na forum Bitcointalk po wielkim krachu ceny Bitcoina. Zwykły błąd. A jednak ta jedna omyłka ukształtowała całą kulturę rynku.

Słuchaj, każdy kto wchodzi w to środowisko, szybko zderza się z potężną ścianą zmienności. Wczoraj miałeś sto tysięcy złotych, dzisiaj masz pięćdziesiąt, a za miesiąc portfel krypto wypluje ci dwieście tysięcy. Większość traci nerwy przy spadkach o raptem piętnaście procent. A zasada jest banalnie prosta. Masz kapitał, kupujesz i zapominasz o sprawie na kilka lat. Bez analizowania wykresów co dziesięć minut. Bez paniki. Ja sam na początku swojej drogi gapiłem się w te czerwone i zielone świeczki jak zahipnotyzowany. Skończyło się tak, że sprzedałem swoje pierwsze ułamki Bitcoina ze stratą, bo przestraszyłem się korekty. Dopiero po czasie dotarło do mnie, że rynek niedźwiedzia to norma, a nie koniec świata.

Kim był GameKyuubi i co dokładnie wydarzyło się w 2013 roku?

Prawda jest zresztą absolutnie taka, że historia tego pojęcia to gotowy scenariusz na komedię. Mamy 18 grudnia 2013 roku. Cena Bitcoina pikuje. Rynek krwawi. Rząd Chin właśnie zablokował zewnętrznym firmom płatniczym możliwość współpracy z giełdami kryptowalut. Wybuchła panika. Ludzie masowo wyprzedawali swoje monety. No i w tym całym bałaganie na forum Bitcointalk pojawia się wpis zatytułowany po prostu “I AM HODLING”.

Napisał go facet kryjący się pod nickiem GameKyuubi. Otwarcie przyznał w poście, że pije whiskey, jego dziewczyna poszła do baru dla lesbijek, a on sam jest beznadziejnym traderem. Dlatego postanowił po prostu trzymać swoje Bitcoiny. Słowo “HODLING” zamiast “HOLDING” rzucone wielkimi literami w tytule natychmiast podłapała społeczność. Zaczęli z tego robić memy. Wystarczyło kilka godzin, by ta literówka stała się okrzykiem bojowym wszystkich, którzy odmawiali sprzedaży w dołku.

Czy literówka z forum Bitcointalk zmieniła zasady inwestowania?

Zmieniła wszystko. Do tamtego momentu ludzie podchodzili do kryptowalut jak do akcji na tradycyjnej giełdzie. Jak spada, to uciekasz. Ale wpis pijanego gościa uświadomił wielu osobom jedną rzecz. Nie musisz być genialnym analitykiem, żeby zarobić. Właściwie najwięcej zarobili ci, którzy po prostu kupili Bitcoina, zgubili hasło na pięć lat, a potem je odnaleźli. Zjawisko to obrosło z czasem własną mitologią. Ludzie zaczęli dorabiać do tego skrótowce, na przykład “Hold On for Dear Life” (trzymaj się kurczowo życia). Ale to bzdura i wtórne tłumaczenie. U podstaw leży po prostu koślawy wpis na forum.

Dlaczego ludzie na rynku krypto w ogóle robią HODL?

Bo to po prostu działa na psychikę i portfel dużo lepiej niż ciągłe skakanie po projektach. Zrobiliśmy u nas w grupie test na portfelach z 2019 roku. Ci, którzy kupili Bitcoina i Ethereum, a potem dosłownie usunęli aplikacje giełdowe z telefonów, wyszli na ogromny plus podczas hossy w 2021 roku. Z kolei goście próbujący łapać każdy dołek i szczyt, w zdecydowanej większości potracili kapitał na prowizjach i złych decyzjach pod wpływem stresu.

A powody są w zasadzie dwa:

P O L E C A M Y:

Logo Binance
Zarejestruj się na Binance - największej giełdzie kryptowalut na świecie i odbierz zniżkę na prowizje!
Odbierz zniżkę
  • Brak czasu i nerwów na całodobowe śledzenie rynku, bo giełda krypto nigdy nie śpi, nie ma weekendów ani świąt.
  • Głęboka wiara w matematykę i ograniczoną podaż Bitcoina, którego będzie tylko dwadzieścia jeden milionów sztuk. Po co sprzedawać coś, czego fizycznie nie da się dodrukować, za pieniądze fiducjarne, które rządy drukują na potęgę?

(Prawda jest zresztą absolutnie taka, że większość tych analityków z Twittera nie ma bladego pojęcia o czym pisze. Wczoraj czytałem wpis gościa, który rysował jakieś magiczne trójkąty na wykresie dogecoina, a ja po prostu piłem kawę i patrzyłem jak za oknem koparka rozwala stary chodnik na moim osiedlu. To zabawne, bo rynek krypto przypomina dokładnie taką rozkopaną ulicę. Wszyscy krzyczą, nikt nie wie kiedy skończą, a na koniec i tak musisz po prostu uważać, żeby nie wpaść w dziurę z błotem. Żadne wskaźniki ci tu nie pomogą, jeśli nie masz mocnych nerwów).

Jakie emocje wywołuje trzymanie Bitcoina podczas bessy?

Skrajne. Wyobraź sobie, że logujesz się na konto i widzisz, że wartość twoich oszczędności spadła o blisko siedemdziesiąt procent. Żołądek podchodzi do gardła. Zaczynasz wątpić w cały ten system. Ludzie na forach piszą, że to już koniec. Media trąbią o pęknięciu bańki. I właśnie w tym momencie strategia HODL przechodzi najcięższy test. Jeśli sprzedasz, zrealizujesz stratę. Jeśli zamkniesz laptopa i pójdziesz na spacer, masz szansę przetrwać do kolejnego cyklu. Ja w 2018 roku po prostu przestałem sprawdzać ceny na półtora roku. To była najlepsza decyzja w moim życiu.

HODL a trading – co opłaca się bardziej na dłuższą metę?

Trading to praca na pełen etat. HODL to lenistwo, które popłaca. Różnica polega na podejściu do ryzyka i czasu. Kiedy handlujesz na co dzień, tak zwany daytrading, musisz znać analizę techniczną. Musisz czytać wykresy, ustawiać stop-lossy, śledzić wolumen. To pożera człowieka od środka. Testowałem to na własnej skórze i po trzech miesiącach byłem wypruty z energii, a mój portfel był chudszy o prowizje giełdowe.

Cecha HODL Daytrading
Wymagany czas Praktycznie zerowy. Kupujesz i zapominasz. Wchodzisz raz na rok sprawdzić stan. Ogromny. Siedzisz przed monitorem po kilkanaście godzin dziennie.
Stres emocjonalny Pojawia się tylko przy wielkich krachach, ale strategia narzuca ignorowanie go. Codzienna walka z rynkiem. Każda czerwona świeca to pot pod pachami.
Koszty operacyjne Płacisz prowizję raz przy zakupie i ewentualnie za wypłatę na swój zimny portfel. Giełda zjada cię na prowizjach od każdej małej transakcji.
Podatki Płacisz podatek dopiero w momencie sprzedaży do waluty tradycyjnej za kilka lat. Każda wymiana krypto na krypto w niektórych krajach to zdarzenie podatkowe. Koszmar księgowy.

Jakie błędy popełniają początkujący gracze giełdowi?

Przede wszystkim ładują się na górce. Widzą, że sąsiad kupił nowe auto za zyski z krypto, więc wchodzą w rynek, kiedy ceny biją historyczne rekordy. A potem przychodzi korekta. Rynek spada o dwadzieścia procent. Co robi nowicjusz? Sprzedaje w panice. Potem cena znowu rośnie, więc znowu kupuje, ale już drożej. To najprostsza droga do wyzerowania konta. HODL zmusza cię do zignorowania tego szumu. Kupujesz, przelewasz na własny portfel i odcinasz się od emocji tłumu.

Kiedy strategia HODL przestaje mieć sens?

Tutaj musimy być ze sobą bardzo szczerzy. HODL ma sens prawie wyłącznie w przypadku Bitcoina. Trzymanie tak zwanych altcoinów, czyli innych, mniejszych kryptowalut przez wiele lat, to najczęściej finansowe samobójstwo. Zrobiliśmy na wdrożeniu u nas w biurze przegląd topowych projektów z 2017 roku. Prawie dziewięćdziesiąt procent z nich dzisiaj jest martwa. Ich cena spadła do zera i nigdy nie wróciła. Ekipy deweloperskie uciekły z pieniędzmi albo projekt po prostu umarł śmiercią naturalną.

Nie trzymaj w nieskończoność monet z memami. Jeśli kupiłeś jakiegoś psiego tokena dla żartu i zrobił on tysiąc procent zysku, po prostu to sprzedaj i ciesz się pieniędzmi. Zastosowanie HODL do śmieciowych aktywów to nie jest strategia. To głupota. Ludzie potracili dorobki życia trzymając tokeny LUNA w 2022 roku, wierząc że projekt się odbije. Nie odbił się. Zjechał z ponad stu dolarów do ułamka centa w kilka dni.

Czy opłaca się trzymać altcoiny w nieskończoność?

Zdecydowanie nie. Altcoiny służą do tego, żeby pomnożyć kapitał w trakcie hossy, a następnie przelać te zyski w Bitcoina albo waluty fiducjarne. Rynek kryptowalut jest brutalny. Co cztery lata pojawia się nowa narracja. W jednym cyklu modne jest ICO, w innym DeFi, w jeszcze innym NFT albo sztuczna inteligencja na blockchainie. Stare projekty odchodzą do lamusa i nikt już nie chce ich kupować. Więc jeśli planujesz zakopać coś w ogródku na dziesięć lat, niech to będzie Bitcoin. Ewentualnie Ethereum, chociaż tu ryzyko technologiczne jest już nieco większe.

Jak technicznie zabezpieczyć swoje kryptowaluty na lata?

Zostawienie środków na giełdzie to proszenie się o kłopoty. Giełdy padają. Hakerzy kradną środki. Właściciele giełd uciekają na Bahamy z pieniędzmi klientów. Przerabiałem to osobiście podczas upadku giełdy BitBay w jej pierwotnej formie, a potem patrzyłem jak znajomi tracą setki tysięcy na FTX. Zasada jest prosta: nie twoje klucze prywatne, nie twoje monety.

Musisz kupić zimny portfel. To takie małe urządzenie przypominające pendrive. Marki takie jak Ledger czy Trezor. Konfigurujesz to w domu. Generujesz seed, czyli ciąg dwunastu lub dwudziestu czterech angielskich słów. Te słowa to twój absolutny klucz do majątku. Jeśli zepsuje ci się urządzenie, wpisujesz te słowa w nowym i odzyskujesz dostęp. Ale uwaga. Nigdy, pod żadnym pozorem, nie rób zdjęcia tych słów telefonem. Nie zapisuj ich w pliku tekstowym na komputerze.

Dobrym pomysłem jest wyrycie seeda na stalowej płytce. Sam to zrobiłem po tym, jak zalałem papierowy notes z hasłami gorącą kawą. Stal przetrwa pożar, powódź i upływ czasu. Chowasz to w bezpiecznym miejscu i zapominasz. To jest prawdziwy, sprzętowy HODL.

Zimne portfele czy giełda – gdzie trzymać środki?

Tylko i wyłącznie na zimnym portfelu. Giełda służy do wymiany, a nie do przechowywania. Wpłacasz tam gotówkę, kupujesz krypto i od razu wysyłasz to na swój adres na blockchainie, do którego tylko ty masz klucz prywatny. Jeśli giełda jutro zbankrutuje, ciebie to w ogóle nie obchodzi. Twoje Bitcoiny są zapisane w rozproszonej sieci, a ty trzymasz do nich pilota w szufladzie.

Z czym wiąże się psychologia rynku i dlaczego FOMO niszczy portfele?

Rynek krypto to w stu procentach emocje. FOMO, czyli Fear Of Missing Out. Strach, że omija cię okazja życia. Widzisz, jak wszystko rośnie o kilkadziesiąt procent dziennie. Znajomi z pracy nagle stają się ekspertami od inwestowania. Kupujesz pod wpływem impulsu na samej górze. A potem wjeżdża FUD. Fear, Uncertainty, Doubt. Strach, niepewność, wątpliwości. Chiny znowu banują Bitcoina. Elon Musk pisze dziwnego tweeta. Cena spada. Ty panikujesz i sprzedajesz.

HODL to tarcza na te dwa zjawiska. Zdejmuje z ciebie ciężar podejmowania decyzji pod wpływem stresu. Kiedy ustalisz sobie, że nie ruszysz swoich monet przez pięć lat, przestaje cię obchodzić dzisiejsza cena. Przestajesz nerwowo odświeżać portfel w telefonie w drodze do pracy. Odzyskujesz spokój.

Zaloguj się teraz na swoją giełdę. Wypłać wszystko co masz na zimny portfel. Odinstaluj aplikację do sprawdzania cen ze swojego telefonu komórkowego na co najmniej pół roku. Zobaczysz jak bardzo wyczyści to twoją głowę z niepotrzebnego stresu.

P O L E C A M Y:

Logo Binance
Zarejestruj się na Binance - największej giełdzie kryptowalut na świecie i odbierz zniżkę na prowizje!
Odbierz zniżkę

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

  • Co oznacza skrót HODL?
    HODL nie jest tak naprawdę skrótem, lecz celową literówką od angielskiego słowa ‘hold’ (trzymać). Oznacza strategię długoterminowego trzymania kryptowalut mimo wahań ich kursu. Później dorobiono do tego rozwinięcie ‘Hold On for Dear Life’.
  • Czy HODL to to samo co inwestowanie długoterminowe?
    Tak, w świecie kryptowalut HODL jest odpowiednikiem tradycyjnego inwestowania długoterminowego typu ‘kup i trzymaj’, z tą różnicą, że dotyczy rynku o ekstremalnie wysokiej zmienności cenowej.
  • Kto wymyślił słowo HODL?
    Słowo to napisał w 2013 roku użytkownik forum Bitcointalk o pseudonimie GameKyuubi. Będąc pod wpływem alkoholu i sfrustrowany spadkami cen, założył wątek o tytule ‘I AM HODLING’, co społeczność natychmiast podchwyciła.
  • Czy warto hodlować altcoiny?
    W zdecydowanej większości przypadków nie. Altcoiny mają bardzo krótki cykl życia i wiele z nich po jednej hossie traci ponad 90% wartości, nigdy nie wracając do dawnych szczytów. Strategia HODL sprawdza się najlepiej na Bitcoinie.
  • Kiedy najlepiej zacząć hodlować Bitcoina?
    Najlepiej zacząć podczas głębokiej bessy, gdy rynek jest zdominowany przez strach, a ceny są niskie. Jednak zgodnie z zasadą uśredniania kosztów (DCA), regularne kupowanie małych ilości niezależnie od ceny również jest skuteczne.
  • Jakie są największe zagrożenia tej strategii?
    Największym zagrożeniem jest przetrzymywanie środków na scentralizowanych giełdach, które mogą zbankrutować. Kolejnym ryzykiem jest zgubienie frazy odzyskującej (seed) do własnego zimnego portfela, co skutkuje bezpowrotną utratą środków.

Źródła i materiały referencyjne:

  • 1. https://bitcoin.org/pl/
  • 2. https://bitcointalk.org/index.php?topic=375643.0
  • 3. https://www.coindesk.com/learn/what-is-hodl/
  • 4. https://coinmarketcap.com/alexandria/glossary/hodl
  • 5. https://www.investopedia.com/terms/h/hodl.asp
OKX

Kupuj kryptowaluty BLIKiem ⚡

Błyskawiczne wpłaty bez opłat i prowizji na giełdzie OKX.

Kup krypto z 0% prowizji

Skomentuj artykuł lub pozostaw opinię