Siema wszystkim,
ostatnio zacząłem bardziej aktywnie handlować na Binance i wpłacać PLN kartą. Niestety widzę, że platforma dolicza 2% prowizji, a do tego mój bank jeszcze swoje ~2% od transakcji kartowej. Szukając oszczędności trafiłem na informację, że przez Zen.com można zasilić Binance zaledwie za 1% opłaty, co i tak jest sporo taniej niż karta. Podobno wpłaty w euro przelewem SEPA nie generują żadnych dodatkowych kosztów, pod warunkiem że wpłata będzie wyższa niż 3 EUR i zostanie wykonana z konta indywidualnego z tymi samymi danymi co na Binance. Dodatkowo słyszałem, że przelew USD przez SWIFT na Binance jest zupełnie bezprowizyjny.
— POLECAMY —
Nie masz jeszcze konta na Binance? - Zarejestruj się i odbierz bonusy oraz zniżkę na prowizje -20%
Czy ktoś z Was już testował te metody w praktyce? Jak to wygląda w rzeczywistości – ile trwa księgowanie, czy są jakieś ukryte haczyki przy tytułach przelewów, limity czy weryfikacje? A może macie jeszcze inne sposoby na darmowe doładowanie konta (np. Revolut, bunq, N26)? Chętnie poznam Wasze doświadczenia i wskazówki!
2 odpowiedzi na forum
Siemanko,
od kiedy przerzuciłem się na bardziej zaawansowane operacje na Binance, codziennie sprawdzam, w jaki sposób można wpłacić PLN czy inne waluty bez płacenia kolejnych prowizji. Zebrałem dla Was parę patentów, które sam przetestowałem albo podpatrzyłem u kumpli – działają albo warto je wypróbować. Lecimy!
1. SEPA w EUR – klasyka oszczędnych
Zamieniasz swoje złotówki na euro w banku (albo w kantorze internetowym typu Kantoronline.pl, który ma kurs bliski temu z grupy EBC) i robisz przelew SEPA na konto Binance. Depozyty EUR są tam bezpłatne, o ile… przelew ma co najmniej 1,50 EUR (albo zgodnie z aktualnym regulaminem Binance) i wykonujesz go z konta personalnego, na którego dane zgadzały się z tymi w profilu Binance. W praktyce liczy się: kurs wymiany w Twoim banku/kantorze oraz ewentualne koszty SEPA (większość banków w Polsce już ich nie pobiera). Co do czasu księgowania – zazwyczaj doba, ale bywa nawet kilka godzin.
2. USD przez SWIFT – zero opłat na docelowej stronie
W Binance można też tankować USD przelewem SWIFT bez prowizji ze strony giełdy. Oczywiście Twój bank może naliczyć sobie za przewalutowanie i sam przelew SWIFT (to często 5–15 EUR), więc przed „go” pytasz infolinie albo sprawdzasz tabelkę opłat. Jeśli bank trzyma się opłat za SWIFT na dobrym poziomie albo korzystasz z karty walutowej, to mimo wszystko wychodzisz taniej niż standardową kartą płatniczą na Binance. Konto USD na Binance przypisujesz w depozytach fiat i wskakujesz z przelewem.
3. Binance P2P – uczciwa wymiana PLN na USDT/BUSD
To jeden z moich ulubionych sposobów, bo… nie płacisz żadnej prowizji od depozytu (ani giełdzie, ani sprzedającemu). Wchodzisz w P2P, wybierasz parę PLN/USDT, klikasz „Kup” i płacisz przelewem lub Blikiem komuś z drugiej strony. Ludzie podają swoje dane do przelewu w tytule, niektórzy nawet posiadają szybkie konta w bankach umożliwiające instant transfer. Po potwierdzeniu odbiorca odblokowuje tokeny w Twoim portfelu P2P i możesz je przekonwertować na co tam potrzebujesz. Uwaga: sprawdzaj opinie sprzedającego i warunki, np. maksymalna kwota transakcji czy wymagania co do tytułu przelewu.
4. Revolut/Monese/N26 – mobilne konta walutowe
Revolut pozwala Ci założyć darmowy rachunek EUR i GBP, a przelew SEPA lub międzynarodowy w obrębie UE wychodzi u nich za darmo do pewnego limitu w pakiecie Standard. Przerzucasz PLN do Revoluta, przewalutowujesz po kursie zbliżonym do międzybankowego (tu uwaga na weekendy – kurs jest wtedy podwyższony) i robisz przelew SEPA na Binance. Minusy? Limit darmowych przelewów i ew. opłata weekendowa, jeśli Ci się nie chce czekać do poniedziałku.
5. Zen.com – szybkie doładowanie z niską prowizją
Choć kiedyś waliło 1 %, teraz zdarzają się promocje 0 %, zwłaszcza dla nowych użytkowników. Zakładasz konto w Zen, wpłacasz PLN (przelewem, BLIKiem, kartą), a następnie zasilasz Binance przez przelew w EUR lub USD. Zen często zwalnia prowizję przy minimum depozytu i potrafi w kilka minut zaksięgować środki.
Kilka tipów na koniec
– Zawsze pilnuj, żeby imię i nazwisko na rachunku bankowym dokładnie pasowało do tego w Binance. W przeciwnym razie zlecenie może trafić do weryfikacji i stanie w kolejce.
– Sprawdzaj limity minimalne i maksymalne. Często minimalna wpłata to kilka euro/dolarów.
– Jeśli wysyłasz przez P2P – czytaj ogłoszenia. Sprzedający mogą mieć wymaganie, żeby w tytule przelewu było np. „P2P 12345” lub dane z Binance, więc bez tego nie dostaniesz coinów.
– Chcesz iść hardcore? P2P w ofertach typu „instant” bywa tańsze niż SEPA, ale… mniej przewidywalne (bo sprzedający może być offline)
Podsumowując: najtańszą drogą z PL na Binance są przelewy walutowe (EUR przez SEPA albo USD przez SWIFT) i trading P2P. Cały trick polega na tym, żeby przewalutować PLN poza giełdą po korzystnym kursie i trzymać się darmowych kanałów depozytu. Dajcie znać, co u Was zadziałało, albo jeśli znacie jeszcze jakieś podziemne patenty – chętnie wypróbuję!

