Portal Beatcoin.pl poleca: Zarejestruj się na ByBit i odbierz ekskluzywne bonusy + zniżkę na prowizje!
Odblokuj ekskluzywne nagrody o wartości do 5030 USD i otrzymaj zaproszenia na ekskluzywne wydarzenia! Dodatkowo otrzymasz dożywotnią zniżkę na prowizje.
Cześć wszystkim!
Mam mały problemik z wypłatą hajsu z Bybita na moje konto bankowe i potrzebuję waszej pomocy. Spędziłem już trochę czasu grzebiąc w ustawieniach, czytając FAQ i oglądając tutoriale na YouTube, ale jakoś nie mogę ogarnąć tego w 100%. Może ktoś z was już przechodził przez podobną drogę i podpowie, gdzie robię błąd albo na co zwrócić uwagę? Z góry dzięki za każde słowo rady!
Jak doszło do tego, że utknąłem?
Ostatnio udało mi się zrobić niezły zysk na futures na BTC, więc postanowiłem wypłacić część kasy na swoje konto w PKO. Myślałem, że to będzie proste: loguję się, klikam „wypłać”, wybieram złotówki i… no właśnie. Okazało się, że opcji dla PLN w ogóle nie ma w dropdownie. Trochę mnie to zaskoczyło, bo przecież widziałem, że niektórzy na Reddicie piszą, że wypłacali złotówki. Wróciłem więc do researchu i odkryłem, że podobno da się to zrobić przez aplikację ZEN albo przelew SEPA w euro. Tylko jak to dokładnie działa?
Co już próbowałem?
Najpierw testowałem opcję z ZEN-em. Założyłem konto w ich apce, połączyłem je z Bybitem (męczyłem się z weryfikacją, żeby dane się zgadzały – imię, nazwisko, adres, wszystko jak w KYC na Bybicie). Potem w sekcji „Wypłata” wybrałem EUR, bo PLN nie było, i kliknąłem ZEN. System kazał mi podać numer telefonu powiązany z ZEN-em, potem dostałem kod SMS i… nic. Kasa nie przyszła, a w historii transakcji Bybit pokazał status „pending”. Minęły już dwa dni, a ja dalej nie wiem, czy to przez opóźnienia, czy może źle coś skonfigurowałem. Ktoś miał podobną sytuację?
A co z tym SEPA?
Drugi pomysł to przewalutowanie złotówek na euro i wypłata przez SEPA. Tutaj też nie poszło gładko. Przeszedłem przez cały proces: wybrałem EUR, wpisałem IBAN mojego konta w PKO, potwierdziłem przez maila i 2FA. Bybit pokazał, że wypłata została zatwierdzona, ale w banku nadal pustka. W FAQ piszą, że SEPA może trwać 1-3 dni roboczych, więc teoretycznie jeszcze nie ma paniki, ale stresuję się, czy np. mój bank nie zablokuje przelewu z powodu „kryptowalutowego” pochodzenia środków. Macie doświadczenia z SEPA w polskich bankach? Albo wiecie, czy lepiej wypłacać euro na konto walutowe, a potem samemu przewalutować?
Teorie spiskowe i dodatkowe wątpliwości
Przeglądając forum znalazłem też wzmianki o tym, że pierwsza wypłata fiatu wymaga uprzedniego zasilenia konta. Czyli np. żeby wypłacić euro, najpierw muszę wpłacić euro przez ten sam kanał? To brzmi jak błędne koło, bo przecież chcę wyciągnąć kasy, a nie dokładać. W pomocnej sekcji Bybita jest coś o tym, że dla niektórych metod trzeba najpierw zrobić depozyt, ale nie do końca rozumiem, które to metody. Ktoś to ogarnia?
Inna rzecz – limity wypłat. Podobno bez pełnej weryfikacji KYC mogę wypłacić tylko 20k USDT miesięcznie, ale co jeśli chcę wypłacić więcej? Czy po przesłaniu dowodu i selfie z kartką zwiększą mi limit? I czy to się w ogóle opłaca, skoro nie handluję ogromnymi kwotami?
A może kryptowaluty?
Alternatywnie myślałem, żeby przelać USDT na inna giełdę, która obsługuje PLN, np. Binance, i tam wypłacić złotówki. Tylko czy to nie generuje dodatkowych opłat? W materialach z Bitcoin PL piszą, że przelewy między giełdami są możliwe, ale trzeba uważać na opłaty sieciowe. Ktoś próbował takiego combo Bybit → Binance → BLIK? Jakie są koszty?
Gdzie szukać pomocy?
W międzyczasie napisałem też do supportu Bybita, ale odpowiedzieli mi generycznym mailem o tym, żebym sprawdził status transakcji w historii. Zero konkretów. Na YouTube znalazłem filmik, gdzie gość pokazuje wypłatę przez ZEN w minutę, ale u mnie to wygląda inaczej. Może przez różnice w regionie? Jestem z Polski, więc teoretycznie powinniśmy mieć te same opcje, ale kto wie…
Podsumowując:
- Czy da się wypłacić PLN z Bybita bezpośrednio, czy tylko przez euro?
- Jak długo realnie czeka się na przelew SEPA do polskiego banku?
- Czy ZEN jest wiarygodny, czy lepiej go unikać?
- Co zrobić, jeśli pierwsza wypłata utknęła w „pending”?
- I najważniejsze: jak nie stracić na przewalutowaniach i opłatach?
Będę wdzięczny za wszystkie podpowiedzi, screeny z doświadczeń albo linki do sprawdzonych tutoriali. Jeśli macie jakieś lifehacki dotyczące optymalizacji wypłat (np. wypłacanie w określonych godzinach, wybór konkretnych banków), też chętnie poczytam. Dzięki wielkie i życzę wam wszystkim, żeby wasze portfele rosły szybciej niż inflacja!
PS. Jakby ktoś miał aktualne kody polecające do ZEN albo wiedział, jak uniknąć opłat za przelew SEPA, dajcie znać – może wspólnie uda się oszczędzić parę złotych!
3 odpowiedzi na forum
Hej!
Miałem ostatnio bardzo podobny problem, więc może coś podpowiem. Z Bybita niestety nie wypłacisz bezpośrednio na konto w PLN, bo takiej opcji po prostu nie ma – tak jak zauważyłeś, zostaje euro przez SEPA albo kombinacje z ZEN. Ja korzystałem z SEPA i przelew na konto walutowe w PKO doszedł po dwóch dniach, więc trochę cierpliwości trzeba mieć. Najlepiej mieć konto walutowe, bo wtedy nie płacisz za przewalutowanie w banku, tylko sam decydujesz, gdzie wymienić kasę na złotówki (np. w kantorze internetowym, gdzie kurs jest lepszy niż w banku).
Z ZEN-em też próbowałem, ale szczerze mówiąc, dla mnie to było trochę przekombinowane – dużo weryfikacji, a i tak przelew szedł dłużej niż przez SEPA. No i support ZEN-a nie zawsze odpowiada szybko. Co do tej teorii, że musisz najpierw wpłacić euro, żeby potem wypłacić, to u mnie tak nie było – po prostu podałem IBAN i poszło.
Jeśli chodzi o przewalutowanie, to ja najpierw wypłacam euro na konto walutowe, a potem wymieniam w kantorze online i przelewam na złotówki. Wychodzi taniej niż przewalutowanie w banku albo na giełdzie. Opcja przez Binance też działa, ale tam są swoje opłaty i czasem trzeba trochę poczekać na zatwierdzenie przelewu BLIK.
Podsumowując – polecam konto walutowe i SEPA, a potem samodzielną wymianę waluty. Powodzenia!
Siema!
Widzę, że temat wypłat z Bybita to wieczny ból głowy dla Polaków. Ja od jakiegoś czasu robię tak, że wypłacam USDT na Binance, bo tam jest opcja sprzedaży krypto za PLN i szybka wypłata na konto przez BLIK albo zwykły przelew. Jasne, trzeba zapłacić prowizję za transfer i sprzedaż, ale przynajmniej wszystko jest w miarę przejrzyste i nie trzeba się bawić w ZEN czy SEPA.
Z SEPA miałem różnie – raz przelew szedł 24h, innym razem prawie 3 dni. Bank (mam mBank) nie robił mi problemów, ale słyszałem, że czasem potrafią pytać o źródło środków, więc warto mieć screeny z giełdy na wszelki wypadek. ZEN próbowałem dla testu, ale jak dla mnie za dużo zachodu z rejestracją i weryfikacją, a i tak nie zawsze działało płynnie.
Jak chcesz uniknąć przewalutowania, to najlepiej mieć konto walutowe w euro i potem samemu wymienić w kantorze online. Przynajmniej masz kontrolę nad kursem. No i pamiętaj, żeby zawsze sprawdzać, czy nie przekraczasz limitów wypłat, bo potem support potrafi zamulić z odpowiedzią. Powodzenia i daj znać, jak Ci poszło!
Też miałem zagwozdkę z wypłatą z Bybita, więc doskonale rozumiem Twój ból. U mnie najlepiej sprawdziła się opcja SEPA na konto walutowe w euro. Przelew szedł dwa dni, żadnych problemów nie było, a potem wymieniłem euro na złotówki w kantorze internetowym i wyszło całkiem korzystnie. ZEN testowałem, ale miałem wrażenie, że to bardziej dla tych, którzy lubią nowinki i nie boją się trochę poeksperymentować – ja wolę jednak klasyczne rozwiązania.
Co do tej teorii z wcześniejszym depozytem – u mnie nie było takiej potrzeby, po prostu zrobiłem wypłatę i tyle. Ale słyszałem, że czasem system losowo prosi o wcześniejszy depozyt, żeby potwierdzić dane, więc może to zależy od konta albo regionu.
Jeśli chodzi o przewalutowanie, to zdecydowanie polecam nie robić tego przez bank, bo kursy są kiepskie. Lepiej wymienić w kantorze online – szybciej i taniej. A jak boisz się SEPA, to zawsze możesz przelać USDT na Binance i tam wypłacić na konto w PLN, tylko licz się z dodatkowymi opłatami.
Trzymam kciuki, żeby się udało i żeby support Bybita w końcu zaczął odpowiadać konkretniej! Jak coś, to pisz, chętnie pomogę, bo sam się kiedyś z tym męczyłem.

