Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Raport wykonany przez Grayscale Investments rzucił nowe światło na adopcję kryptowalut. Badacze zauważyli znaczący wzrost zainteresowania zakupem BTC wśród niemal każdej grupy wiekowej.

W jaki sposób zostały przeprowadzone badania?

Metodologia badania online zakładała przepytanie 1 000 obywateli USA na przestrzeni 26 czerwca oraz 12 lipca 2020 roku. Wszystkie badane osoby były między 25, a 64 rokiem życia i miały bezpośredni wpływ na podejmowanie decyzji finansowych w miejscu ich zamieszkania. Dochód każdego z tych gospodarstw domowych wynosił przynajmniej 50 000$. Dodatkowo każda z ankietowanych osób miała zainwestowane co najmniej 10 000 dolarów w różnego rodzaju płynnych aktywach.

Rosnące zainteresowanie inwestycjami w BTC

Z badania Grayscale Investments wynika, że w 2020 roku ponad połowa badanych (dokładnie 55%) jest zainteresowane zainwestowaniem swoich prywatnych środków w Bitcoiny lub w instrumenty pochodne związane z BTC. Jest to znaczący wzrost (o 19 punktów procentowych) względem roku poprzedniego.

W ciągu 12 ostatnich miesięcy 83% osób ankietowanych przyznało, że Bitcoin staje się coraz bardziej atrakcyjnym aktywem inwestycyjnym. Kluczowym motorem napędowym dla takich decyzji była pandemia COVID-19, co potwierdziło 63% badanych osób.

Powiększające się grono potencjalnych inwestorów

Badanie Grayscale Investments ujawniło rosnącą świadomość dotyczącą kryptowalut wśród amerykanów. Obecnie firma przewiduje, że na rynku można znaleźć aż 32 miliony potencjalnych nabywców Bitcoina. To kolejny znaczący wzrost – z 21 milionów w 2019 do 32 milionów w 2020 roku.

Równie ważny jest wynik kolejnego badania. Tym razem pytani byli sami inwestorzy. W zeszłym roku tylko 53% z tych osób w ogóle wiedziało, czym jest Bitcoin. Tegoroczny wynik jest dużo lepszy – aż 62% ankietowanych inwestorów potwierdziło, że są zaznajomione z BTC.

Kryptowaluty królują wśród młodszych osób. Średnia wieku inwestorów zainteresowanych zakupem Bitcoina wynosiła 42 lata. Dodatkowo bardziej skorzy do zainwestowania w BTC są mężczyźni z wyższym wykształceniem.

Niska bariera wejścia

65% ankietowanych osób wskazało również, że kwestią zachęcającą do inwestycji w kryptowaluty są niskie wymagania. Aby kupić Bitcoin nie są wymagane praktycznie żadne formalności. Nie trzeba mieć również założonego konta brokerskiego lub rachunku inwestycyjnego w banku. Co więcej, w przeciwieństwie do klasycznych akcji giełdowych lub jednostek funduszów zakup BTC nie wymaga żadnej ściśle określonej kwoty. Inwestowanie można zacząć nawet od przysłowiowej złotówki.

Dlaczego akurat COVID-19?

W swoim badaniu Grayscale Investments zamieściło również informację dotyczącą wpływu pandemii na motywy inwestycyjne. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, 63% ankietowanych osób zainwestowało w Bitcoin właśnie ze względu na wybuch COVID-19. W dokumencie powołano się również na raport analityków banku JPMorgan. Wynikało z niego, że część inwestorów indywidualnych, w szczególności tych w młodszym wieku zamieniło większość swoich płynnych aktywów (głównie gotówki oraz wolnego bilansu na koncie oszczędnościowym) właśnie na Bitcoiny. Starsze pokolenia nadal pozostały przy klasycznym aktywie, jakim jest złoto.

Co zatem tak bardzo przyciąga inwestorów? Doszukują się oni w BTC atrybutów bezpiecznej przystani – „safe haven”. Pomimo swojej ogromnej zmienności Bitcoin nie jest połączony z globalnymi rynkami finansowymi, co daje mu swoistą niezależność od nich. Nie jest również podatny na decyzje polityków, którzy w żaden sposób nie mogą go bezpośrednio kontrolować.

Ankietowani cenią również BTC za jego ograniczoną podaż. W przeciwieństwie do walut FIAT jest ona niezmienna i żaden bank centralny nie może na nią wpłynąć.

Główną częścią inwestorów uważających Bitcoin za bezpieczną przystań stanowiły osoby w przedziale wiekowym od 35 do 44 lat. W badaniu Grayscale Investments możemy przeczytać:

„Co ciekawe największą grupą wiekową wśród osób, które uważają Bitcoin za safe haven, są ludzie w przedziale wiekowym 35-44 lat. Ta część inwestorów przetrwała już trzy recesje, widząc, jak tradycyjne instrumenty o niskim ryzku, takie jak nieruchomości, akcje giełdowe stabilnych korporacji oraz obligacje straciły swoją rolę, jaką było zabezpieczanie przed nagłym odwróceniem się rynku. Podczas gdy wiara w tradycyjne bezpieczne instrumenty jest wystawiana na trudną próbę, inwestorzy czynnie szukają innych alternatyw”.

Pełna suwerenność Bitcoina zdecydowanie jest jego największą zaletą

W historycznym ujęciu podczas trudnych czasów inwestorzy nie tylko boją się o swoją przyszłość, lecz także o swoje prywatne środki finansowe. Złoto nie budzi już takiej fascynacji jak jeszcze dekadę temu. Dodatkowo inwestowanie w metale szlachetne wymaga ogromnej wiedzy i doświadczenia. Ze względu na ściśle regulowany i ograniczony rynek wiąże się też ze znacznymi opłatami i prowizjami.

Bitcoin posiada właściwości podobne do złota, a jednocześnie łatwiej go kupić. To właśnie przyciąga do niego rzesze nowych inwestorów i powoduje wzrost zainteresowania wśród starych giełdowych wyg.

Skomentuj lub zostaw opinię